Zbadałem ten raport, jest to mapa drogowa dla instytucji Wall Street w zakresie aktywów kryptograficznych.
Niezależnie od tego, czy wierzysz w kryptowaluty, ci, którzy zarządzają pieniędzmi (doradcy finansowi), prywatnie już w nie wierzą. Jest coś najbardziej interesującego, co nazywa się „rozbieżnością poznawczą”: 56% doradców ma kryptowaluty w swoich portfelach, ale tylko 32% odważy się kupić je dla klientów. Dlaczego? Nie dlatego, że uważają to za oszustwo, ale dlatego, że dział zgodności firmy ich ogranicza. To wskazuje, że gdy tylko rura zostanie odblokowana, będziemy mieli do czynienia z nieodwracalnym napływem standaryzowanych funduszy instytucjonalnych.
Jednak najważniejszą wartością tego raportu jest to, że ujawnia dwa trendy:
1. Kiedy kupisz, 'przyklej się': dane są ekstremalnie przesadzone, wystarczy, że doradcy zaczną przydzielać klientom aktywa kryptograficzne, 99% osób w przyszłym roku nadal będzie trzymać lub zwiększać swoje inwestycje. To pokazuje, że wystarczy przejść przez próg, doświadczenie nie jest takie straszne.
2. Mimo że wolumen jednego rodzaju waluty jest ogromny, 42% doradców preferuje 'fundusze indeksowe', a nie pojedyncze aktywa. To nie tylko potrzeba dywersyfikacji ryzyka, ale także oznacza, że tradycyjne myślenie finansowe 'kup dużą indeksowaną' formalnie przejęło pole inwestycji w kryptowaluty. Chcą kupować wzrost całej branży, a nie obstawiać, która końcówka wygra wyścig.
Jedno zdanie podsumowujące: Drzwi do regulacji (USTAWA GENIUS) są już otwarte, teraz tylko czekamy, aż wewnętrzne procesy firmy się zakończą. Gdy te bramy zostaną całkowicie otwarte, przygotuj się na falę instytucjonalnych funduszy, które zrealizują zyski z 'akcji i gotówki' w poszukiwaniu indeksowych zysków.
