W ekosystemie nowej publicznej sieci Sui wszyscy bardziej skupiają się na wartości TVL protokołów DeFi oraz wolumenie transakcji na rynku NFT, łatwo jest przeoczyć projekty infrastrukturalne, takie jak Walrus. Jednak po dokładnym zbadaniu, uważam, że Walrus może być najcenniejszym puzzlem w ekosystemie Sui, pod względem wartości strategicznej.
Wszyscy znają techniczne cechy sieci Sui — równoległe wykonywanie, niskie opóźnienia, wysoka przepustowość. Jednak te zalety głównie odnoszą się do poziomu przetwarzania transakcji, a w przypadku przechowywania danych, samo L1 nie wystarczy. Blockchain z natury nie nadaje się do przechowywania dużych plików, koszt przechowywania 1MB danych na Ethereum może doprowadzić do bankructwa, nawet jeśli Sui jest znacznie tańsze, bezpośrednie umieszczanie filmów, obrazów czy zbiorów danych AI w łańcuchu również nie jest realistyczne. To właśnie stwarza szansę dla Walrus — poprzez mieszany model przechowywania poza łańcuchem i weryfikacji w łańcuchu, zapewnia zarówno decentralizację, jak i obniża koszty do akceptowalnego poziomu.
Patrząc na sposób integracji Walrus i Sui, można zrozumieć, dlaczego mówi się, że jest to niewidoczny filar ekosystemu. Część on-chain wykorzystuje inteligentne kontrakty Move do obsługi dowodów własności, rozliczeń płatności i kontroli dostępu, które wymagają silnej spójności i niezmienności logiki. Przechowywanie samo w sobie jest realizowane przez globalną sieć węzłów Walrus, wykorzystując technologię kodów korekcyjnych do zapewnienia redundancji. Użytkownik przesyła dane najpierw na łańcuchu Sui, aby zakończyć płatność i zapis metadanych, a następnie węzły Walrus odpowiadają za rzeczywiste przechowywanie i wyszukiwanie. Taki podział pracy sprawia, że cały system jest zarówno wydajny, jak i bezpieczny.
Efekty synergii ekologicznej stopniowo się ujawniają. Humanity Protocol przeniosło ponad 300GB danych poświadczeń do Walrus, stając się pierwszym ważnym partnerem w systemie Sui ID. Projekt ten koncentruje się na zdecentralizowanej weryfikacji tożsamości, a integralność danych jest dla nich kluczowa. Wybór Walrus zamiast AWS lub IPFS pokazuje, że rozwiązanie technologiczne zostało rzeczywiście poddane ścisłej ocenie. Jest także rynek prognoz Myriad, który potrzebuje niezmiennej warstwy przechowywania mediów, aby zapewnić, że dowody na prognozowane wydarzenia nie zostaną usunięte ani zmienione; taki scenariusz aplikacyjny jest naturalnie odpowiedni dla Walrus.
Przykład Realtbook jest również dość typowy. Tworzą platformę do tworzenia NFT, wcześniej prawdopodobnie używali scentralizowanego przechowywania lub tradycyjnego rozwiązania IPFS. 12 stycznia tego roku ogłosili migrację do Walrus w fazie 2, kładąc nacisk na "permanentne przechowywanie" jako atut. Największym problemem branży NFT jest trwałość metadanych i plików obrazów; kupiłeś NFT, a po kilku latach link przestaje działać i obraz się nie otwiera, takie rzeczy zdarzają się często. Walrus poprzez mechanizmy zachęt ekonomicznych i zabezpieczenia technologiczne pozwala twórcom i kolekcjonerom wierzyć, że te aktywa cyfrowe mogą być naprawdę przechowywane przez długi czas.
Z perspektywy układu ekosystemu Walrus wciąż postępuje w kierunku głębokiej integracji z natywnym protokołem Sui. Protokół Seal oferuje programowalne szyfrowanie, Nautilus zajmuje się obliczeniami prywatności, a połączenie tych trzech stanowi kompleksowe rozwiązanie zarządzania danymi prywatnymi. Wyobraź sobie taki scenariusz: pewna AI medyczna potrzebuje wytrenować model, ale dane pacjentów nie mogą być ujawnione. Dostawca danych może przechowywać zaszyfrowane dane w Walrus, ustawić uprawnienia dostępu przez Seal, a strona szkoląca AI przeprowadza obliczenia prywatności w środowisku Nautilus, a dane nigdy nie opuszczają domeny. Tego rodzaju aplikacje B2B mogą być prawdziwym dużym rynkiem dla Walrus.
Tempo ekspansji ekosystemu również przyspiesza. Oficjalnie wspomniano, że zintegrowano już ponad 170 projektów, a działa ponad 100 węzłów. Chociaż codziennie aktywnych użytkowników jest tylko 134, należy wziąć pod uwagę, że jest to projekt infrastrukturalny, a nie aplikacja skierowana do użytkowników końcowych. Rzeczywiste wykorzystanie Walrus do przechowywania może obejmować setki DApp, które obsługują dziesiątki tysięcy, a nawet setki tysięcy użytkowników końcowych. Tak jak w erze chmury obliczeniowej, użytkownicy dostrzegają Netflix i Spotify, podczas gdy za kulisami AWS świadczy usługi.
Krajobraz konkurencyjny również zasługuje na analizę. W dziedzinie zdecentralizowanego przechowywania Filecoin to starszy brat, Arweave stawia na trwałe przechowywanie, a Storj tworzy rozwiązania dla przedsiębiorstw. Różnicą Walrus są dwie kwestie: po pierwsze, koncentruje się na obsłudze ekosystemu Sui, dostosowując się głęboko, a nie korzystając z ogólnych rozwiązań; po drugie, kieruje się w stronę rynku danych w erze AI, podkreślając weryfikowalność i programowalność. Filecoin bardziej przypomina rozproszony dysk twardy, Arweave to niezmienne archiwum, a Walrus to inteligentny magazyn danych. Różne pozycjonowanie, każdy ma swoją przestrzeń do życia.
Jednak rozwój ekologiczny napotyka również pewne realne wyzwania. Skala użytkowników Sui wciąż jest w fazie budowy, a całkowita liczba codziennie aktywnych użytkowników w całej sieci wynosi kilkadziesiąt tysięcy, co znacząco różni się od Ethereum i Solany. Na tej podstawie Walrus nie będzie łatwo szybko zwiększyć bazy użytkowników. Przychody z protokołu wynoszą mniej niż 3000 dolarów miesięcznie, a motywacja operatorów węzłów głównie opiera się na nagrodach w tokenach, a nie na rzeczywistych dochodach; jak długo taki stan się utrzyma, to pytanie.
Tło zespołu rzeczywiście daje mi sporo pewności. Mysten Labs to ci sami ludzie, którzy opracowali Sui, CTO Evan Cheng wcześniej prowadził zespół LLVM w Apple, a jego umiejętności techniczne są niepodważalne. Fundacja Walrus działa niezależnie, ale ma bliskie związki z Sui, co umożliwia uzyskiwanie priorytetowego wsparcia na poziomie protokołu. W zeszłym roku w marcu zebrano 140 milionów dolarów, a inwestorzy Standard Crypto i a16z crypto to czołowe instytucje, które nie zrezygnują łatwo z tego projektu.
Pod względem długoterminowej wartości potencjał Walrus może być niedoszacowany. Obecna kapitalizacja wynosi tylko 253 miliony dolarów, co w odniesieniu do kosztów przechowywania na GB jest już bardzo konkurencyjne. W miarę wybuchu zastosowań AI, zapotrzebowanie na przechowywanie danych wzrośnie wykładniczo. Jeśli Walrus potrafi złapać tę szansę i stać się standardową warstwą danych w obszarze AI+Web3, przestrzeń na przeszacowanie wartości będzie ogromna. Oczywiście wymaga to weryfikacji w czasie, ale kierunek jest właściwy.
Na koniec jeden szczegół: konto Walrus na Twitterze ma 426000 obserwujących, co w projektach kryptograficznych plasuje się na średnim poziomie. Aktywność społeczności i rozpoznawalność marki zostały już wstępnie ustanowione, a kluczowe teraz jest przekształcenie ruchu w rzeczywistych użytkowników i dochody. Słowem kluczowym w tym roku powinno być "ekspansja" - ekspansja technologiczna, ekologiczna, użytkowników. To, czy uda im się ustabilizować w ekosystemie Sui, a nawet rozprzestrzenić na inne łańcuchy, zależy od realizacji w 2026 roku.



