Dlaczego mówi się, że Walrus może być ukrytym asem w ekosystemie Sui

Ekosystem Sui w tym roku rozwija się dość szybko, DeFi ma NAVI, DEX ma Cetus, ale to, co naprawdę może stworzyć długoterminową barierę, to według mnie infrastruktura.

Sektor przechowywania danych ma tę cechę: gdy tylko deweloperzy się przeniosą, koszty przełączenia są ekstremalnie wysokie. Jeśli przechowasz kilka TB danych w jednej sieci, później zmiana platformy wiąże się z astronomicznymi kosztami migracji i czasem. Ta przyczepność jest nieporównywalna z protokołami DeFi — gdy wydobycie płynności się kończy, użytkownicy natychmiast uciekają, ale z danymi jest inaczej, raz włożone to długoterminowe powiązanie.

Obecnie przewaga Walrusa tkwi w wczesnym rozpoczęciu. Jest to projekt inkubowany przez Mysten Labs, głęboko zintegrowany z główną siecią Sui, a jego dojrzałość techniczna jest zdecydowanie wyższa niż u późniejszych przybyszów. Uaktualnienie pojemności z 8 stycznia bezpośrednio zwiększyło pojemność sieci do poziomu PB, co jest wystarczające do wsparcia dużych aplikacji.

Co ważniejsze, następuje zmiana narracji. W zeszłym roku wszyscy spekulowali na temat gier blockchainowych i NFT, w tym roku główny nurt wyraźnie przesuwa się w stronę AI i suwerenności danych. Gdzie leży punkt styku Web3 i AI? Myślę, że to weryfikowalna infrastruktura danych. Walrus idealnie wpasowuje się w tę lukę. Może nie tylko przechowywać dane, ale także zapewnić, że źródło danych jest możliwe do śledzenia i nie można go zmienić, co jest niezbędne dla szkolenia modeli AI.

Z perspektywy inwestycyjnej, obecna cena to 0,16 USD, a kapitalizacja rynkowa wynosi 250 milionów, co w porównaniu do Filecoina czy Arweave’a daje pewne możliwości wyobraźni. Należy jednak być ostrożnym wobec rytmu odblokowywania tokenów, zwłaszcza w przypadku inwestorów z końca marca. Jeśli w tym czasie cena będzie pod presją, może to być okazja do zwiększenia pozycji. Długoterminowa logika jest w porządku, a krótkoterminowa zmienność jest normalna.

@Walrus 🦭/acc $WAL #Walrus