Walrus zaczyna się od bardzo ludzkiego problemu. Nasze cyfrowe życie opiera się na danych, ale te dane zazwyczaj znajdują się w miejscach, którymi nie zarządzamy. Zdjęcia, filmy, zestawy danych AI, zasoby aplikacji i całe strony internetowe często znajdują się w scentralizowanych chmurach, gdzie dostęp może być ograniczony, ceny mogą się zmieniać, a treści mogą znikać. Walrus został stworzony jako odpowiedź na ten problem, nie tylko jako kolejne narzędzie do przechowywania, ale jako sposób na przemyślenie, jak dane żyją, poruszają się i tworzą wartość w zdecentralizowanym świecie

U podstaw Walrus leży zdecentralizowany protokół przechowywania zaprojektowany do dużych plików, rodzaju danych, na których nowoczesne aplikacje polegają każdego dnia. Zamiast przechowywać pliki jako pojedyncze elementy na jednym serwerze, Walrus dzieli je na wiele małych fragmentów, wykorzystując zaawansowane kodowanie erasure. Te fragmenty są następnie dystrybuowane w sieci niezależnych węzłów magazynowych. To, co czyni to potężnym, to fakt, że oryginalny plik może być odbudowany, nawet jeśli wiele fragmentów jest brakujących. Oznacza to, że system pozostaje aktywny, nawet gdy niektóre węzły są offline, nie marnując zasobów na kopiowanie pełnych plików raz po raz.

Walrus działa obok blockchaina Sui, który pełni rolę warstwy koordynacyjnej dla całego systemu. Sui nie przechowuje samych plików. Zamiast tego przechowuje odniesienia, zasady i dowody, które opisują, gdzie żyją dane, kto za nie zapłacił, jak długo powinny istnieć i czy dostawcy pamięci wykonują swoją pracę. To rozdzielenie jest ważne. Utrzymuje blockchain szybkim i efektywnym, pozwalając Walrusowi w pełni skupić się na obsłudze danych w dużej skali w niezawodny sposób.

Dla użytkowników i deweloperów doświadczenie ma być proste. Przesyłasz plik, Walrus go koduje, rozprzestrzenia w sieci i daje ci weryfikowalny odniesienie na łańcuchu. To odniesienie może być używane przez aplikacje, inteligentne kontrakty lub innych użytkowników do pobierania danych w razie potrzeby. Ponieważ wszystko jest związane z blockchainem, zasady dostępu, płatności i uprawnienia mogą być automatyzowane zamiast polegać na zaufaniu do jednej firmy.

Token WAL to to, co utrzymuje ten system przy życiu. To nie jest tylko spekulacyjny aktyw, to ekonomiczny spoiwo sieci. Użytkownicy płacą w WAL za przechowywanie danych. Dostawcy pamięci stawiają WAL, aby udowodnić, że są poważnymi uczestnikami i aby zabezpieczyć swoje obietnice rzeczywistą wartością. Jeśli nie uda im się poprawnie przechować lub obsłużyć danych, ryzykują utratę części tego stawienia. Tworzy to naturalny bodziec do uczciwego zachowania, ponieważ niezawodność bezpośrednio wpływa na dochody.

Jednym z przemyślanych wyborów projektowych w Walrusie jest to, jak działają płatności za przechowywanie w czasie. Zamiast płacić ciągle lub być narażonym na nagłe wahania cen, użytkownicy mogą z góry płacić za okresy przechowywania. Te płatności są następnie stopniowo dystrybuowane do operatorów węzłów przez cały okres trwania umowy przechowywania. To sprawia, że koszty są bardziej przewidywalne dla użytkowników, a dochody bardziej stabilne dla dostawców, co jest niezbędne, jeśli zdecentralizowane przechowywanie ma być wykorzystywane przez prawdziwe firmy, a nie tylko eksperymenty.

Prywatność i bezpieczeństwo są głęboko wplecione w projekt. Ponieważ pliki są dzielone na fragmenty i rozprowadzane, żaden pojedynczy węzeł nigdy nie widzi pełnych danych domyślnie. Ponadto użytkownicy mogą szyfrować swoje dane przed ich wprowadzeniem do sieci, zapewniając, że nawet fragmenty są nieczytelne bez odpowiednich kluczy. W połączeniu z dowodami kryptograficznymi i karami ekonomicznymi, to sprawia, że Walrus nadaje się nie tylko do publicznych treści, ale także do wrażliwych danych przedsiębiorstw lub badań.

System jest szczególnie istotny w erze sztucznej inteligencji. Modele AI polegają na ogromnych zbiorach danych i dużych plikach modelowych, które są kosztowne do przechowywania i trudne do audytu. Walrus oferuje sposób przechowywania tych aktywów w zdecentralizowany, weryfikowalny sposób, co ułatwia udowodnienie pochodzenia danych, dzielenie się zbiorami danych na jasnych zasadach, a nawet budowanie rynków, na których wkład danych jest sprawiedliwie nagradzany. Zamiast danych zamkniętych w prywatnych silosach, mogą stać się one przejrzystym i zbywalnym zasobem.

Walrus jest również zaprojektowany tak, aby być przyjaznym dla deweloperów. API, SDK i narzędzia wiersza poleceń umożliwiają integrację przechowywania w istniejących przepływach pracy bez konieczności przepisywania wszystkiego od podstaw. Zespoły mogą testować w sieciach, uruchamiać własne węzły pamięci i stopniowo zwiększać użycie. Ta otwartość jest ważna, ponieważ zdecentralizowana infrastruktura odnosi sukces tylko wtedy, gdy budowniczowie mogą łatwo eksperymentować, ponosić porażki i poprawiać.

Oczywiście Walrus nie udaje, że rozwiązuje wszystko doskonale. Zdecentralizowane sieci są bardziej złożone niż scentralizowane, a kodowanie usuwania wprowadza wyzwania techniczne związane z naprawą i koordynacją. Opóźnienia mogą nie zawsze odpowiadać tradycyjnym sieciom dostarczania treści, szczególnie w przypadku wysoce interaktywnych aplikacji. Systemy oparte na tokenach również wprowadzają ryzyko rynkowe. Walrus podchodzi do tych wyzwań pragmatycznie, zachęcając do hybrydowych rozwiązań, w których zdecentralizowane przechowywanie zapewnia długoterminową niezawodność i dowody, podczas gdy inne warstwy obsługują prędkość i doświadczenie użytkownika.

Zarządzanie odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu przyszłości protokołu. Posiadacze WAL mają głos w decyzjach dotyczących parametrów sieci, zachęt i aktualizacji. Oznacza to, że Walrus nie jest zamrożony w czasie. Może dostosować się, gdy użycie rośnie, technologia się poprawia, a nowe potrzeby się pojawiają. Kierunek sieci będzie kształtowany przez ludzi, którzy z niej korzystają, budują na niej i zabezpieczają ją.

Patrząc w przyszłość, wizja Walrus wykracza poza prostą pamięć plików. Wyobraża sobie świat, w którym dane same w sobie stają się programowalnym aktywem. Pliki mogą mieć ograniczenia czasowe, licencje, być udostępniane, monetyzowane lub archiwizowane na zawsze na podstawie przejrzystych zasad. Twórcy mogą zarabiać na swoich danych. Społeczności mogą zachować wiedzę bez obawy przed cenzurą. Aplikacje mogą polegać na pamięci, która nie zależy od tego, czy jedna firma pozostaje uczciwa lub wypłacalna.

W tym sensie Walrus nie chodzi tylko o oszczędzanie plików. Chodzi o zmianę relacji między ludźmi a ich danymi. Łącząc zdecentralizowane przechowywanie, koordynację blockchain oraz starannie zaprojektowaną gospodarkę tokenów, Walrus oferuje drogę do bardziej otwartej, odpornej i zorientowanej na człowieka infrastruktury danych. Zaprasza deweloperów, twórców i użytkowników do udziału w budowaniu przyszłości, w której dane nie są zamknięte, ale dzielone, chronione i cenione w sposób, który wydaje się sprawiedliwy i żywy.

@Walrus 🦭/acc #WaIrus