W wczesnych aplikacjach Web3 awarie przechowywania są często tolerowane. Utrata danych jest niewygodna, ale nie katastrofalna. Zespoły akceptują ryzyko, ponieważ użytkowanie jest niskie, użytkowników jest mało, a systemy są nadal eksperymentalne.

Ta tolerancja znika, gdy aplikacje osiągają prawdziwych użytkowników.

W tym momencie przechowywanie przestaje być technicznym szczegółem i staje się zależnością od czasu działania. Jeśli dane są niedostępne, aplikacje zawodzą. Jeśli dostępność nie może być udowodniona, zaufanie się łamie. Walrus istnieje dla tego dokładnego przejścia.

@Walrus 🦭/acc jest zaprojektowane na moment, w którym aplikacje nie mogą sobie już pozwolić na „najlepszą dostępność” danych. Zamiast zakładać, że dane pozostaną dostępne, Walrus traktuje dostępność jako coś, co musi być ciągle udowadniane i egzekwowane.

Przechowywanie na Walrusie ($Wal) nie jest statyczne. Dane żyją przez określone okresy przechowywania, zarządzane w epokach, z rotującymi komitetami odpowiedzialnymi za utrzymanie dostępności. Redundancja i kodowanie zapewniają, że dane mogą być rekonstruowane, nawet gdy węzły zmieniają się lub warunki sieciowe się zmieniają. Aplikacje nie polegają na optymizmie — polegają na gwarancjach.

Co najważniejsze, Walrus nie zawodzi cicho. Dowody dostępności zakotwiczają zobowiązania przechowywania w łańcuchu, pozwalając aplikacjom weryfikować nie tylko to, że dane istnieją, ale również jak długo mają pozostać dostępne. To przekształca przechowywanie w odpowiedzialną infrastrukturę, a nie w kruchą, poza-łańcuchową hipotezę.

W miarę dojrzewania Web3, wiele aplikacji odkryje, że dostępność danych nie jest już opcjonalna. Rollupy, L2, gry na łańcuchu i protokoły wymagające dużej ilości danych zależą od przewidywalnego zachowania przechowywania w czasie. Walrus jest zbudowany dla tych systemów — nie podczas eksperymentowania, ale gdy awaria nie jest już akceptowalna.

Walrus nie obiecuje przechowywania.

Bierze za to odpowiedzialność.

#Walrus $WAL @Walrus 🦭/acc