Sędzia Sądu Okręgowego Yvonne Gonzalez Rogers odrzuciła ostateczne wnioski o umorzenie OpenAI i Microsoftu w dniu 16 stycznia 2026 roku, torując drogę do procesu ławy przysięgłych wstępnie zaplanowanego na 30 marca w Oakland w Kalifornii, gdy oskarżenia Muska o oszustwo i naruszenie umowy przechodzą do sądu.

Ostateczna trasa ucieczki zablokowana

Orzeczenie to stanowi kluczowe zwycięstwo dla Muska po tym, jak OpenAI spędziło miesiące, próbując uniknąć procesu.

Sędzia Gonzalez Rogers oświadczyła podczas 90-minutowego przesłuchania w dniu 8 stycznia, że "ta sprawa trafi do sądu," sygnalizując, że znalazła wystarczające dowody, aby ława przysięgłych rozważyła oskarżenia Muska, że kierownictwo OpenAI złożyło świadome fałszywe zapewnienia dotyczące utrzymania struktury nonprofit firmy. Sędzia powiedziała, że musiała ustalić niektóre logistykę procesu, ale jasno dała do zrozumienia, że sprawa będzie kontynuowana.

16 stycznia sąd oficjalnie odrzucił ostatnie prośby o umorzenie złożone zarówno przez OpenAI, jak i Microsoft, według Bloomberga. Proces jest teraz zaplanowany na koniec kwietnia, chociaż niektóre źródła podają 30 marca jako wstępny termin rozpoczęcia.

Sędzia przytoczył wpis z dziennika z 2017 roku autorstwa współzałożyciela OpenAI, Grega Brockmana, jako dowód wspierający oskarżenia Muska o oszustwo. W prywatnych notatkach Brockman napisał, że nie mógł "wyobrazić sobie, że przekształcimy to w organizację nastawioną na zysk bez bardzo brzydkiej walki" z Muskiem, sugerując, że kierownictwo już rozważało komercyjny zwrot, jednocześnie publicznie zapewniając miliardera o zobowiązaniach non-profit.

Główny prawnik Muska, Marc Toberoff, powiedział, że przesłuchanie potwierdziło "znaczące dowody, że kierownictwo OpenAI złożyło świadome fałszywe zapewnienia panu Muskowi na temat swojej misji charytatywnej, których nigdy nie dotrzymali na rzecz własnego wzbogacenia się."

OpenAI odrzuciło pozew jako "bezpodstawny" i część trwającej "kampanii nękania" Muska przeciwko firmie, którą współzałożył w 2015 roku, przed odejściem w 2018 roku.

Rządzenie na procesie

Sprawa ta reprezentuje jedną z najbardziej znaczących batalii prawnych w historii AI, z implikacjami sięgającymi daleko poza osobisty spór między Muskiem a dyrektorem generalnym Samem Altmanem.

W grze jest to, czy werbalne zobowiązania złożone podczas zakupu organizacji non-profit mogą być prawnie egzekwowane, gdy organizacja później przekształca się w organizację nastawioną na zysk. OpenAI zakończyło skomplikowaną restrukturyzację w 2024 roku, która wyceniła firmę na około 500 miliardów dolarów i przekształciła ją w korporację na rzecz publicznych korzyści, w której Microsoft posiada 27% udziałów wartych około 135 miliardów dolarów.

Proces zmusi kierownictwo OpenAI i Microsoft do zeznawania na temat wewnętrznych negocjacji i strategicznych decyzji, które doprowadziły do przekształcenia w organizację nastawioną na zysk, potencjalnie ujawniając prywatne komunikacje, które mogą zawstydzić obie firmy. Prawnicy Microsoftu argumentowali, że gigant technologiczny nie miał żadnego zobowiązania kontraktowego wobec Muska i powinien zostać wykluczony z tej sprawy, ale sędzia jeszcze nie zadecydował w tej kwestii.

Kluczową kwestią przed procesem jest ustalenie, kiedy rzekome oszustwo miało miejsce, co wpływa na trzyletni okres przedawnienia roszczeń Muska. Zespół Muska twierdzi, że nie był odpowiednio poinformowany o tajnych umowach i kontynuował dotacje aż do 2019-2020 roku, podczas gdy OpenAI uważa, że każde oszustwo mogło wystąpić do 2017 roku, kiedy Musk przekazał większość swoich 40 milionów dolarów w darowiznach.

Sędzia Gonzalez Rogers wskazała, że prawdopodobnie pozwoli ławie przysięgłych najpierw zdecydować o tej kwestii czasowej, zgodnie z relacjami z ABC News.

#AI
#OpenAI
#ElonMusk