Rynek kryptowalut nie nagradza logów, którzy tylko gonią za hype, lecz tych, którzy potrafią działać z dyscypliną i cierpliwością. Za każdym pumpem stoi FOMO, a za każdym dumpem strach. Tylko ten trader, który nie pozwala, aby jego strategia była zdominowana przez emocje, przetrwa w dłuższej perspektywie. Zarządzanie ryzykiem, odpowiedni rozmiar pozycji i realistyczne oczekiwania — te trzy rzeczy, jeśli są przestrzegane, sprawiają, że niezależnie od tego, czy rynek jest byczy, czy niedźwiedzi, trader utrzymuje kontrolę. Krypto to maraton, a nie sprint. Kto to zrozumiał, ten wygrał połowę gry.