Indeks strachu spadł już do 24, a rynek jęczy w agonii. W takich skrajnych momentach strachu często pojawia się zapowiedź zmiany trendu. Obserwuję kilka kluczowych wskaźników, które pomogą ocenić, czy w krótkim okresie nastąpi odbicie, czy dalszy spadek:
📉 Nienormalny wolumen transakcji: Jeśli po nagłym spadku wolumenu wystąpi zaskakujący spadek, oznacza to, że presja sprzedaży wygasa, a odbicie może być bliskie. Ale jeśli spadek wolumenu trwa, to trzeba jeszcze poczekać.
Temperatura w mediach społecznościowych wskazuje na odwrócenie: Jeśli na Twitterze i Telegramie słychać tylko krytykę, a strach osiąga szczyt, może to prowadzić do przeciwnego efektu. Ale jeśli nie ma już nawet krytyków, rynek może nadal spadać.
Dane on-chain wskazują na dużych graczy: Czy adresy wielorybów nadal kupują na dnie? Czy netto przepływy do giełd zmniejszyły się? To są prawdziwe sygnały wartości.
Rekomendacje dotyczące działań: Nie spiesz się z inwestowaniem całości, lepiej budować pozycję stopniowo. Odbicie to nie dno, a dno nie odbija, zachowanie cierpliwości jest najważniejsze.
