Bracie, kapitał nie jest duży, naprawdę nie rób głupot.

Zabrałem go z 500U na start, przez 30 dni stabilnie osiągnął 2.4W U, bez gonienia za gwałtownymi wzrostami, bez obstawiania kierunku, tylko korzystając z segmentów, które rozumie.

Twoim największym problemem nie jest to, że zarabiasz mało,

lecz to, że masz tylko kilkaset U, a codziennie śledzisz „szybkie bogacenie się”.

Gonienie za wzrostami, sprzedaż w panice, trzymanie pozycji, skutkuje tym, że albo jesteś ścięty, albo jesteś w drodze do bycia ściętym,

na koniec nie możesz nawet ochronić swojego kapitału.

Prowadziłem kiedyś jednego brata,

wszyscy zaczęli od 500U, całkowicie trzymając się mojego tempa.

Teraz codziennie stabilnie zbiera zyski,

rodzina widzi, że robi to stabilnie, więc zaczęli powoli układać swoje plany.

Mały kapitał chce się odbić,

zawsze polega na stabilnych strategiach,

nie na hazardzie.

Pierwszy krok: podziel kapitał, najpierw naucz się testować błędy.

500U, pozwoliłem mu tylko na 125U jako pierwszą transakcję.

Resztę pieniędzy trzymał mocno,

nie zwiększał pozycji, nie łapał dołków, nie trzymał pozycji.

Dyscyplina jest cenniejsza niż jakakolwiek technika.

Drugi krok: rób tylko to, co „możesz zrozumieć”.

W okresie wahań nie wchodź chaotycznie,

wyznaczę z wyprzedzeniem kluczowe punkty.

Albo nie działaj,

albo rób to tylko w segmentach, które jesteś pewien, że zyskasz.

Nie zdołasz zrealizować jednego segmentu?

To podziel na dwa razy, małe zyski składają się na większe.

Trzeci krok: używaj zysków, aby generować zyski, straty muszą być surowe.

Pierwsza transakcja przynosi 80U,

następna transakcja, użyj tego 80U jako kapitału.

Kapitał powoli rośnie,

ludzie są coraz stabilniejsi,

bo korzystają z zysków jako oparcia.

Czwarty krok: weź zyski, nigdy nie walcz do ostatniej kropli.

Inni czekają na „najwyższy punkt”,

my już zrealizowaliśmy zyski i wyszliśmy.

Nie dążymy do tego, aby za jednym razem wszystko zdobyć,

chcemy, aby każda transakcja przyniosła zyski.

Przerzucanie kapitału to małe zyski, które zbierają się transakcja po transakcji,

nie zależy od szczęścia.

Naprawdę, im mniejszy kapitał, tym bardziej musisz być stabilny.

Wielu ludzi traci przez pośpiech,

pośpiech prowadzi do chaotycznych transakcji,

im więcej tracisz, tym bardziej się denerwujesz, na końcu wpadasz w martwy cykl.

Nigdy nie polegam na „krzykach transakcji i zgadywaniu punktów”,

polegam na rytmie + kontrolowaniu pozycji.

Przerzucanie kapitału to tylko wynik,

kluczowe jest, abyś w rynku —

stał stabilnie, szedł daleko.

Chcesz wiedzieć, jak dokładnie podzielić kapitał, jak uchwycić punkty?

Trzymaj się tej stabilnej strategii.

Nie czekaj, aż rynek cię wyprzedzi,

aby potem żałować, że byłeś zbyt szybki.