Jakiś czas temu rynek był słaby, zobaczyłem na placu Binance starszego tradera dzielącego się swoimi doświadczeniami z udziału w projektach infrastrukturalnych z wcześniejszych lat, co przypomniało mi o @Plasma , które ostatnio obserwowałem. Historia zaczyna się od jego nieudanej inwestycji: kiedyś gonił za popularnymi publicznymi łańcuchami, wchodził w nie, gdy ceny wystrzeliły, w rezultacie ekosystem stanął w miejscu, deweloperzy odeszli, a na końcu zostały tylko tokeny i lekcje. Później zmienił myślenie i zaczął badać te projekty, które „nie są głośne, ale są w ruchu”. To właśnie ta zmiana podejścia zwróciła jego uwagę na logikę projektowania Plasma – nie chodziło o szybkie opowiadanie wielkich narracji, ale najpierw dopracowanie skalowalności, dostępności danych i bezpieczeństwa krok po kroku.

On opisuje, że po raz pierwszy naprawdę zrozumiał Plasma podczas pewnej nocnej sesji, w której wielokrotnie badał dokumentację techniczną i dyskusje w społeczności, odkrywając, że wielu deweloperów nie interesuje się krótkoterminowymi cenami, ale dyskutuje o tym, jak uczynić łańcuch bardziej odpowiednim do rzeczywistych zastosowań. To przypomniało mu wczesne czasy internetu, kiedy to ci, którzy cicho budowali protokoły podstawowe, często nie byli na początku przez rynek doceniani, ale później wspierali cały ekosystem. Z biegiem czasu zaczął małymi pozycjami zwracać uwagę na $XPL i traktował to jako praktykę „długoterminowości”, a nie spekulację.

Zakończenie historii nie przynosi mitu o bogactwie. Ceny mają wahania i korekty, ale odkrył, że nie czuje już lęku, ponieważ za każdym razem, gdy wraca do społeczności, zawsze może zobaczyć nowe postępy, nowe testy i nowe dyskusje. Napisał w swoim udziale: jeśli pewnego dnia rynek ponownie oceni te projekty, które naprawdę rozwiązują problemy, #Plasma może być lepiej zrozumiane przez więcej osób, a wtedy cierpliwość sama w sobie będzie największą zaletą.