On ma tylko 3000U, chce w miesiąc osiągnąć 150000, a ja mu odpowiadam: można, ale musisz najpierw nauczyć się żyć.
Tamtego dnia, kiedy mnie znalazł, mówił bardzo bezpośrednio:
"Bracie, na moim koncie jest tylko 3000U, czy mogę w miesiąc osiągnąć 100000? Mam długi, presja jest ogromna."
Takie pytania widzę prawie codziennie.
Ale tamtego dnia nie zbyłem go, tylko zadałem mu pytanie:
"Chcesz się odbić, czy chcesz zaryzykować jeszcze raz?"
On zamilkł na kilka sekund, powiedział:
"Nie chcę już ryzykować, chcę żyć."
Powiedziałem mu:
Można, ale od teraz traktuj siebie jak biedaka.
Nie pozwól sobie na emocjonalne zlecenia,
nie pozwól sobie na marzenia o cudach,
nie licz na to, że szczęście przyjdzie z nieba.
On przesłał mi zrzut ekranu swojego konta:
Salda kontraktów powyżej 3200U,
pełno zapisów o likwidacji, przewijać w górę nie da się skończyć.
Tylko powiedziałem:
"Przynajmniej nie próbowałeś jeszcze raz na dnie."
Zaczęliśmy od podstawowego rytmu —
małych wahań.
Codziennie tylko jedna transakcja,
pozycja nie przekraczająca 20%,
cel dziennego zysku 3%—5%,
nie chciwy, nie spiesz się, nie rób głupstw.
W pierwszym tygodniu zarobił 2000U, konto wzrosło do 5000U.
W drugim tygodniu zapytał mnie:
"Bracie, czy mogę dodać trochę?"
Odpowiedziałem mu bardzo surowo:
"Jeśli teraz dodasz, a nie wrócisz do 3000U, to znaczy, że masz naprawdę twardą głowę."
Kazałem mu wstrzymać się przez trzy dni,
robić tylko jedną rzecz: analizować.
Nie patrz na rynek, tylko na trzy rzeczy —
emocje, wykonanie, kontrola pokus.
Wielu ludzi myśli, że odbicie zależy od okazji,
ale prawdziwa okazja to każda chwila, w której zamykasz pozycję bez chciwości,
każda chwila, w której wychodzisz zgodnie z planem.
Potem zmieniliśmy rytm:
Od wysokiej częstotliwości,
przeszliśmy do średnioterminowego układu + punktu zwrotnego emocji,
potem do strategii z rotacją + silnych kryptowalut.
Szczerze mówiąc, tej metody zwykle nie uczę,
bo naprawdę niewielu potrafi ją wdrożyć.
Na koniec miesiąca jego konto to: 24,633U.
Przesłał mi wykres z rozliczeniem.
Tylko odpowiedziałem:
"Odbicie nie jest trudne, trudne jest, aby nie popełniać tych samych błędów co wcześniej."
Nie mam żadnych magicznych sztuczek. Ale wiem jedno —
większość ludzi z 3000U,
nie ma okazji, ale ginie przez pośpiech, hazard i brak wiary w siebie.
To, że on to potrafił, nie oznacza, że Ty też potrafisz.
Ale jeśli naprawdę chcesz się odbić, to przestań śnić.
Kryptowaluty są głębokie, ja prowadziłem tylko świadomych ludzi.