Wielu ludzi niedocenia zależności Plasma od konsensusu głównej sieci, a niektórzy myślą o tym zbyt tajemniczo. W rzeczywistości zależność Plasma od głównej sieci nie jest ani duża, ani mała, lecz bardzo precyzyjna.
#Plasma nie polega na głównej sieci do realizacji transakcji, ani na głównej sieci do przechowywania danych. Podsieć może być szybka, chaotyczna, a nawet krótko w nieładzie, dopóki te działania nie zostały „skazane”. Ale jest w ekstremalnym stopniu zależna od jednej rzeczy w głównej sieci: nieodwracalności konsensusu.
Rola głównej sieci w systemie Plasma przypomina bardziej „maszynę czasu i arbitrażu”.
Każde zgłoszenie nagłówka bloku w zasadzie oznacza wstawienie znacznika czasu w głównej sieci: w tym momencie Plasma ogłasza, że jej stan jest taki. Jeśli konsensus głównej sieci może być przepisany, te obietnice stracą sens, dowody oszustwa, okna wycofania, procesy wyzwań będą jednocześnie nieważne.
I właśnie dlatego @Plasma nie wymaga, aby główna sieć uczestniczyła w skomplikowanej logice, wymaga tylko, aby była wystarczająco wolna, wystarczająco stabilna i wystarczająco trudna do manipulacji. Główna sieć nie musi wiedzieć, kto ma rację, a kto nie, wystarczy zapewnić, że „rzeczy, które wydarzyły się wcześniej, nie będą zaprzeczane później”.
To także wyjaśnia, dlaczego Plasma teoretycznie może być osadzona na dowolnej stabilnej warstwie rozliczeniowej konsensusu, a nie ogranicza się tylko do Ethereum. Nie obchodzi ją, czy jesteś #POW czy #Pos , interesuje ją tylko, czy ostateczność jest wiarygodna.
Dlatego Plasma nie przekazuje bezpieczeństwa głównej sieci, lecz zamyka prawo do ostatecznego rozstrzygania w konsensusie głównej sieci.
Gdy ten konsensus zostanie ustalony, wszystkie rozgrywki wewnętrzne Plasma mają sens.

