Od początku swojej drugiej kadencji w 2025 roku Donald Trump nasilił swoją politykę protekcjonistyczną wobec Unii Europejskiej, wykorzystując cła jako narzędzie presji geopolitycznej. W styczniu 2026 roku prezydent ogłosił podatek w wysokości 10% — z możliwością wzrostu do 25% — na eksport z kluczowych państw, takich jak Niemcy i Francja, powiązując ten krok z negocjacjami na temat suwerenności Grenlandii.
Te działania są dodatkiem do ogólnych ceł w wysokości 15%, które wprowadzono w roku poprzednim. UE odpowiedziała, przygotowując pakiet odwetu w wysokości 93.000 milionów euro, chociaż niedawne podejście dyplomatyczne w Davos sugeruje tymczasowe zawieszenie broni w ramach nowego "strategicznego porozumienia".