Jeśli traktujesz ten fragment jako "przedsiębiorca zmęczony, chce się położyć", to niedoceniasz jego intensywności sygnału. Osoba, która zbudowała giełdę do światowej czołówki i przeszła przez burzę regulacyjną, wyraźnie mówi w miejscu publicznym: "Teraz głównie inwestuję", co często oznacza dwie rzeczy: uważa, że branża przeszła z "okresu pionierskiego" do "okresu infrastruktury", a także, że następna fala wzrostu nie będzie opierać się na giełdach, ale na nowych trzech liniach, które przyciągną fundusze i użytkowników.

Co ważniejsze, tym razem nie mówi o "cenach kryptowalut", ale o "strukturze branży": giełdy i stablecoiny stały się dojrzałymi przemysłami, a w przyszłości widzi trzy kierunki - tokenizacja aktywów, płatności, AI. Te trzy linie brzmią jak prezentacja, ale gdy spojrzysz na nie na jednym wykresie, odkryjesz, że w rzeczywistości wskazują one na ten sam wniosek: kryptowaluty przechodzą od "aktywa spekulacyjnego" do "kanału finansowego". Dopóki ten krok nastąpi, logika wyceny rynku zmieni się, a cykle również się zmienią.

Najpierw powiem o danych, które porównuje z tradycyjnymi finansami: w artykule wspomniano, że Binance w grudniu 2023 roku doświadczyło najwyższej dziennej wypłaty na poziomie 7 miliardów dolarów i łącznie przetworzyło 14 miliardów dolarów wypłat w ciągu tygodnia, podkreślając w ten sposób kruchość tradycyjnego systemu „częściowych rezerw” w ekstremalnych sytuacjach wypłat. Możesz to zrozumieć jako rodzaj „wyrażenia na platformie”, ale rzeczywiście trafia w wiele rzeczy, które wiele osób ignoruje: testy obciążeniowe platformy handlowej kryptowalut często są bardziej częste, bardziej ekstremalne i bardziej natychmiastowe, a tego rodzaju „środowisko natychmiastowych wypłat” zmusza infrastrukturę do szybszej ewolucji (niezależnie od tego, czy to lubisz, czy nie). Dlatego odważył się mówić o „stabilności” jako narracji branżowej w takim miejscu jak Davos — ponieważ narracja zmieniła się z „innowacje są fajne” na „system może wytrzymać”.

Zobaczmy pierwszą linię: tokenizacja aktywów. Powiedział, że prowadzi rozmowy z około 12 rządami na temat tokenizacji aktywów w celu osiągnięcia korzyści ekonomicznych. Nie spiesz się z myśleniem „sprzedamy pokój w kawałkach inwestorom detalicznym”, to była najłatwiej wyśmiewana wersja na początku. Suwerenność lub instytucje bardziej interesują trzy rzeczy: po pierwsze, finansowanie i płynność (przekształcenie aktywów, które są trudne do handlu i wolno się rozliczają, w aktywa płynne); po drugie, efektywność rozliczeń (spadek kosztów rozliczeń i uzgodnień); po trzecie, modularność regulacyjna (zasady zapisane w systemie, redukcja szarego obszaru). Dlatego prawdziwe znaczenie „tokenizacji” nie polega na daniu inwestorom detalicznym nowego instrumentu, ale na dostarczeniu nowego narzędzia dla strony aktywów. Jeśli to zadziała, nie przyniesie to gwałtownego wzrostu jakiejś kryptowaluty, ale zmieni sposób, w jaki tradycyjne fundusze wchodzą na tor kryptograficzny: z „kupowania kryptowalut” na „rozliczanie/rejestrację/transfer na łańcuchu”.

Druga linia: płatności. Wypowiedzi CZ są bardzo realistyczne: kryptowaluty i tradycyjne płatności mogą zintegrować się w tle, użytkownicy niekoniecznie „płacą kryptowalutami bezpośrednio”, ale działalność płatnicza będzie rosła. Kluczowym słowem jest „tło”. Największą przeszkodą w płatnościach kryptograficznych nigdy nie była technologia, ale nawyki użytkowników, rozliczenia handlowe, zgodność i zarządzanie ryzykiem. Kiedy przenika to jako „warstwa rozliczeniowa w tle”, użytkownicy wciąż będą używać kart, a handlowcy będą przyjmować waluty fiat, ale na poziomie podstawowym stabilne monety lub łańcuchowe rozliczenia będą używane do rozliczeń transgranicznych, co uczyni wzrost bardziej podobnym do modernizacji infrastruktury, a nie rewolucji w zachowaniu. I dlatego stablecoiny są klasyfikowane przez niego jako „dojrzały przemysł” — to już nie jest koncept, ale paliwo dla płatności i rozliczeń.

Trzecia linia jest najbardziej kreatywna i najłatwiej ją źle zrozumieć: AI. Powiedział, że „kryptowaluty staną się natywną walutą agentów AI”. Nie traktuj tego jako „AI będzie handlować kryptowalutami”, to zbyt płytkie. To bardziej rzeczywisty problem: gdy agenci AI muszą wykonać zadania (subskrypcja usług, zakup danych, korzystanie z mocy obliczeniowej, płatność API, płatność za użycie), potrzebują sposobu rozliczeń, który jest programowalny, zautomatyzowany, transgraniczny i umożliwia mikropłatności. Tradycyjne systemy płatności mogą zrobić część, ale w scenariuszach „wysoka częstotliwość, małe kwoty, automatyczne wykonanie, współpraca między podmiotami” stają się niewygodne. Stablecoiny + rozliczenia na łańcuchu są inżynieryjnie bardziej praktyczne, to jest to, co nazywa „natywnym”. Jeśli nałożysz tę linię na linię płatności, otrzymasz jaśniejszy trend: przyszli „użytkownicy płatności” mogą nie być tylko ludźmi, ale także wieloma agentami oprogramowania. To zmieni strukturę obrotu i wpłynie na ocenę „użyteczności kryptowalut” przez rynek.

Patrząc na trzy linie razem, zauważysz, że to, co mówi CZ, to w rzeczywistości rodzaj trasy „de-speculacji”: tokenizacja przyciąga aktywa, płatności rozszerzają przepływy, a AI otwiera nowe zapotrzebowanie. A on sam przeszedł z „realizacji projektów” do „inwestycji”, co idealnie pasuje do tego etapu: w czasach pionierskich polegano na założycielach, w erze infrastruktury polegamy na kapitale i ekosystemach do alokacji. Innymi słowy, może mówi rynkowi: następna runda nie polega na powtórnym skopiowaniu Binance przez nową giełdę, ale na włączeniu aktywów, transakcji i automatyzacji ze świata przez trzy linie.

Oczywiście, nie traktuj tego jako „jutro będzie hossa”. On sam przypomina inwestorom detalicznym, aby nie skakali od razu do głębokiej wody, podkreślając proces uczenia się i zarządzanie ryzykiem. Na makroekonomicznym poziomie cła, geopolityka, oczekiwania dotyczące stóp procentowych i tempo regulacji będą powodować wahania, a ceny krótkoterminowe mogą być bardzo irracjonalne. Ale jeśli zapytasz „jaka jest długoterminowa linia”, ta wypowiedź dostarcza twardszej odpowiedzi niż „jakieś narracje mają wybuchnąć”: kryptowaluty będą coraz bardziej przypominać infrastrukturę finansową, a nie żetony kasynowe. Kiedy rynek zacznie wyceniać to na podstawie „infrastruktury”, a nie „cykli emocjonalnych”, zmienność nie zniknie, ale punkt ciężkości się zmieni.

Chciałbym podsumować sedno dzisiejszej wypowiedzi: CZ mówi, że nie chce już zakładać firm, nie chodzi o wycofanie się, ale o ogłoszenie, że kryptowaluty wchodzą w drugą połowę „przemiany w rzeczywistość”. Giełdy i stablecoiny są podstawą dzisiaj, a tokenizacja, płatności i AI są wzrostem jutra. Możesz nie wierzyć w optymizm nikogo, ale trudno jest zignorować: kiedy najważniejsze osoby w branży zaczynają mówić o „strukturze”, „liniach”, „tłach”, a nie o „wzrostach i spadkach”, to oznacza jedną rzecz — następny duży cykl może nie być wykrzyczany, ale realizowany.

#达沃斯世界经济论坛2026 #赵长鹏再次火上热搜 #加密市场观察 #加密货币 #Binance