W sieci BTC dzieje się teraz bardzo wymowna rzecz:
liczba portfeli z saldem od 100 BTC aktualizuje historyczne maksima.
To ważne nie przez sam fakt rekordu, a przez to, kto dokładnie kupuje.
“Podział monet” był — ale nie taki, jaki wszyscy sobie wyobrażali.
Przez dwa lata opowiadano nam historię o „detalu wchodzącym na rynek i zbierającym po 0.01 BTC”.
Brzmi pięknie, ale liczby mówią odwrotnie.
Za rok:
• “krewetki” (<1 BTC) uzbierały śmieszne 2363 BTC,
• “rekiny” (100–1000 BTC) dodały 654 723 BTC.
To jest 300 razy więcej.
Żebyś rozumiał skalę:
portfel w kategorii 100 BTC — to nie „ktoś tam na spocie dokupił”.
To jest od 9 mln $+, czyli kapitał, który przypadkowo nie kupuje.
Czy to nowa paradigma? Czy po prostu stara dobra faza “wielkiego oczyszczenia”?
Dane można kręcić jak chcesz, ale teraz wychodzi tak:
• duży kapitał pochłania monety,
• detalista prawie nie bierze udziału,
• maksima cyklu znowu uformowały się w 35. miesiącu — jak w poprzednich cyklach,
• cena wciąż poniżej 50-tygodniowej średniej.
To znaczy, że obraz jest bardziej podobny do klasycznego cyklu, po prostu w wersji “na sterydach dla dużych portfeli”.
Bitcoin narysował cykl. Altcoiny — nie. I to jest najważniejsze.
Para OTHERS/BTC teraz stoi na poziomach z 2019 roku.
Tam, gdzie rynek był jeszcze w śpiączce.
To znaczy, że mamy bardzo dziwny moment:
Bitcoin praktycznie zakończył swój klasyczny cykl.
Altcoiny — nawet nie zaczynały.
