Senator Kirsten Gillibrand wyraża optymizm co do Ustawy CLARITY, ale kalendarz legislacyjny na 2026 rok sugeruje znaczące przeszkody strukturalne. Komitet Rolnictwa planuje głosować nad projektem 27 stycznia, koncentrując swoją kompetencję na CFTC. Jednak paraliż w Komitecie Bankowym (który odłożył swoje przesłuchanie do lutego lub marca z powodu negocjacji dotyczących zamknięcia rządu) utrzymuje niepewność co do bankowej custodi i jurysdykcji SEC.
Metryki zatwierdzenia i ryzyka politycznego
Sukces legislacji nie jest kwestią woli, lecz arytmetyki parlamentarnej: potrzebne są 60 głosów w Senacie. Przy obecnym składzie, republikańska ławka ściśle zależy od zdobycia co najmniej siedmiu głosów demokratycznych. Ten margines manewru zawęził się po wprowadzeniu "Ustawy o Etyce Aktywów Cyfrowych" przez senatora Michaela Benneta.
Ta poprawka, która ma na celu zakazanie udziału w aktywach kryptograficznych dla wysokich rangą urzędników wykonawczych i Kongresu, przesunęła debatę z architektury rynku w kierunku etycznego nadzoru. Bezpośrednie połączenie z projektami aktywów cyfrowych związanych z administracją Trumpa oraz niedawnym tokenem NYC Eric'a Adams'a spolitaryzowało proces, narażając na ryzyko niezbędny dwupartyjny konsensus potrzebny do osiągnięcia progu 60 głosów.
Podział jurysdykcyjny między komitetami odzwierciedla ambiwalentną naturę aktywów cyfrowych. Bez skoordynowanej akcji między Rolnictwem a Bankiem przed zamknięciem pierwszego kwartału, sektor stoi w obliczu rozdrobnionej regulacji, która może wydłużyć reżim "regulacji poprzez egzekucję".


