Dlaczego "Własność Cyfrowa" nie powinna przypominać miesięcznego subskrypcji.

​Przyzwyczailiśmy się do "wynajmowania" naszego cyfrowego życia. Kiedy zapisujesz plik w chmurze, tak naprawdę wynajmujesz kawałek czyjegoś serwera. Przestrzegasz ich zasad, płacisz ich opłaty i masz nadzieję, że nie zmienią zamków.

@Walrus 🦭/acc próbuje odwrócić ten scenariusz.

​Przejście od "Wynajmowania" do "Posiadania":

​Koniec z pojedynczymi punktami awarii: Zamiast ufać jednej firmie, aby chroniła Twoje pliki, protokół Walrus (oparty na Sui) rozprasza Twoje dane w ogromnej, zdecentralizowanej sieci. Nawet jeśli jedna część sieci zawiedzie lub dostawca przestanie działać, Twoje dane pozostają nienaruszone. Zostało to zbudowane z myślą o odporności, a nie tylko o przechowywaniu.

​„Trwałe” myślenie: Kiedy dane są rozprzestrzenione w sieci, a nie na pojedynczym serwerze, przestają przypominać kruchy wynajem i zaczynają przypominać coś, co naprawdę posiadasz. Chodzi o posiadanie „dysku twardego”, który cały świat chroni dla Ciebie.

​Rola $WAL: Token jest silnikiem, który to umożliwia. Koordynuje zachęty—nagradzając ludzi, którzy zapewniają przechowywanie i dając społeczności głos w tym, jak rozwija się sieć. Zapewnia, że system pozostaje zrównoważony i niezawodny na dłuższą metę.

​Podsumowanie:

Walrus nie próbuje być "efektowną" aplikacją. Rozwiązuje cichy, ale ogromny problem: fakt, że zaakceptowaliśmy "wynajmowane dane" zbyt długo. Buduje fundamenty dla Web3, w którym Twoje pliki są naprawdę Twoje.

#Walrus $WAL