Ego kocha duże liczby.

Czujesz się pewnie, może po wygranej, może po tym, jak raz miałeś rację.

Więc zwiększasz rozmiar, nie dlatego, że setup się poprawił, ale dlatego, że czujesz się dobrze.

Transakcja przestaje dotyczyć prawdopodobieństwa.

Staje się kwestią wizerunku.

O udowodnieniu, że jesteś utalentowany, odważny, inny.

Wtedy ryzyko cichutko wybucha.

Nauczyłem się tego na własnej skórze.

⤷ Rynek nie nagradza pewności siebie.

⤷ Nagradza konsekwencję.

⤷ Odpowiedni rozmiar ryzyka jest celowo nudny.

⤷ Utrzymuje emocje na płaskim poziomie i decyzje czyste.

Kiedy ego wybiera twoje ryzyko, dyscyplina opuszcza pokój.

Straty wydają się osobiste. Wygrane są uzależniające.

Rozmiar transakcji powinien podążać za zasadami, a nie nastrojami, ponieważ przetrwanie zawsze pokonuje bravado.

Zadaj sobie pytanie przed kliknięciem kup:

Czy ten rozmiar jest zaplanowany, czy to moje ego mówi?

𝐀𝐥𝐰𝐚𝐲𝐬 𝐒𝐭𝐚𝐲 𝐒𝐡𝐚𝐫𝐩 🎯