W świecie kryptowalut najgorsze nie jest to, że tracimy pieniądze, ale to, że zarabiamy, a potem nie możemy ich wypłacić.
Pewien fan zadzwonił do mnie w środku nocy, jego głos drżał - właśnie zamienił 300 000 U na walutę fiat, ale podczas płatności kartą pojawił się komunikat „wstrzymano transakcje nienależące do oddziału”, a jego konto zostało zablokowane. Nie zrobił niczego niezgodnego z zasadami, tylko podczas OTC otrzymał środki powiązane z przestępstwem i został w to wciągnięty.
To uczucie duszenia się, które jest niewidoczne i nieuchwytne, jest gorsze niż strata.
Na szczęście taka sytuacja w większości przypadków da się rozwiązać. Wystarczy współpracować z policją, dostarczyć pełną dokumentację transakcji i udowodnić, że nie jesteśmy osobami zaangażowanymi w przestępstwo, a środki ostatecznie mogą zostać odblokowane. Ale proces jest długi i męczący, co mocno wpływa na psychikę.
Dlatego w świecie kryptowalut „umieć zarabiać” to tylko pierwszy krok, a „umieć bezpiecznie wypłacić pieniądze” to prawdziwa umiejętność.
Moje podejście zawsze było bardzo bezpośrednie:
przygotować specjalną kartę, nie powiązaną z żadnymi wydatkami, tylko do wypłat;
OTC korzystać tylko z długoterminowych, wiarygodnych kanałów, nie łaknąć niewielkich różnic cenowych;
duże wypłaty realizować w transzach, a po wpłacie nie używać ich przez kilka dni.
To nie jest nadmierna ostrożność, to widok zbyt wielu ludzi, którzy zarobili dziesiątki lub setki tysięcy, a na końcu utknęli na etapie wypłat.
Pamiętaj, pieniądze są twoje tylko wtedy, gdy trafią do twojej kieszeni. W świecie kryptowalut liczy się nie tylko technika, ale także umiejętność zarządzania ryzykiem na każdym etapie. Jest wielu, którzy potrafią zarabiać, ale prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy potrafią stabilnie zrealizować zyski.