Właśnie sprzedałeś… A teraz zamierzasz wrócić do FOMO w najgorszej cenie?

Oto brutalna prawda, której większość ludzi nie potrafi przyznać: większość krótkoterminowych posiadaczy Bitcoinów już się poddała.

Nie dlatego, że Bitcoin jest „martwy”.

Ale dlatego, że nie mogli przetrwać powolnego psychologicznego mielenia.

Spójrz na wykres NRPL. To nie jest wykres cenowy.

To mapa ludzkich emocji.

Każdy czerwony szczyt to ktoś sprzedający w rozpaczy, tnący straty w panice, odchodzący z tym samym znajomym zdaniem: „Wrócę, gdy znów poczuję się bezpiecznie.”

Ale rynek nie czeka, aż poczujesz się bezpiecznie.

Potrzebuje tylko jednej rzeczy: słabych rąk zrzucających podaż.

Gdy presja sprzedaży ustaje, płynność staje się rzadsza… wystarczy jedna świeża fala popytu, a cena skacze w górę jak sprężyna.

A skąd zazwyczaj pochodzi ten popyt?

Nie od detalistów.

Od funduszy, instytucji i dużego kapitału – tego rodzaju pieniądze, które kupują, gdy się boisz, gromadzą, gdy jesteś wyczerpany, i pchają w górę w momencie, gdy znów zaczynasz wierzyć.

To jest najbardziej niebezpieczny moment cyklu:

Sprzedajesz na dnie emocji…

potem wracasz do FOMO na szczycie emocji.

Więc prawdziwe pytanie nie brzmi „Czy BTC wzrośnie?”

Prawdziwe pytanie brzmi: czy wyprzedzisz pieniądze… czy będziesz je gonić w desperacji?

BTC
BTCUSDT
82,808.1
-5.89%