Jeszcze jedna dziesięciokrotna moneta w ręku!

Niektóre monety

nie są takie, że dopiero jak wzrosną, to się odważasz mówić,

lecz już na dnie były obecne.

Na początku grudnia przypomniałem:

#river dno się podnosi, zwróć uwagę na

6 w pobliżu kluczowego poziomu, jeśli się utrzyma, przestrzeń naturalnie się otworzy.

Wtedy było wielu niewierzących,

teraz, gdy patrzymy wstecz, wykresy nie kłamią.

Wszyscy widzieli, co się wydarzyło:

ciągły wzrost, nasilenie emocji, cena w górę.

Od kilku jednostek do dwucyfrowych, a potem do trójdigitowych,

nic z tego nie jest przypadkiem, to poznanie + wykonanie.

Ktoś mnie pyta:

"Jak to się odważyłeś, Panie Gruby?"

Właściwie to bardzo proste —

pozycja była odpowiednia,

logika była poprawna,

zarządzanie ryzykiem z przodu.

Rynek zawsze nagradza dwa rodzaje ludzi:

jednych, którzy wcześniej rozumieją,

drugich, którzy odważają się gonić, gdy ceny rosną.

Ale ci, którzy naprawdę zjedzą dużą porcję,

zawsze są pierwszymi.

Rynek wciąż trwa, historia nie została jeszcze opowiedziana.

Czy uda się złapać następny kawałek,

zależy od tego, czy wierzysz,

ale także od tego, czy się odważysz. Chwyć dziesięciokrotną monetę, po prostu zaufaj Panu Grubemu!