Pierwsza dekada kryptowalut zoptymalizowana pod kątem wykonania bez zaufania. Następna faza dotyczy stanu z minimalnym zaufaniem. Walrus odzwierciedla tę zmianę, traktując trwałość danych jako kwestię na poziomie protokołu, a nie jako usługę pomocniczą.

Jego projekt kładzie nacisk na modułowość: wykonanie odbywa się gdzie indziej, tożsamość i kontrola dostępu mogą być abstrahowane, a Walrus specjalizuje się w gwarantowaniu, że bajty pozostają do odzyskania. WAL koordynuje tę specjalizację, wiążąc operatorów z wydajnością i dostosowując zarządzanie do długoterminowego planowania pojemności.

Sygnały on-chain pokazują stały wzrost aktywnych węzłów pamięci w stosunku do wzrostu transakcji, co sugeruje, że ekspansja strony podaży wyprzedza popyt. To jest charakterystyczne dla wczesnych budów infrastruktury, gdzie uczestnicy zajmują swoje miejsca przed szczytami wykorzystania. Psychologicznie wskazuje to na przekonanie o przyszłych obciążeniach pracy, a nie o obecnym użytkowaniu.

Dwa ograniczenia wyróżniają się: wyzwanie utrzymania decentralizacji w miarę wzrostu wymagań sprzętowych oraz trudność w komunikowaniu wartości na rynku, który jest nastawiony na równanie aktywności z sukcesem. Trajektoria Walrusa prawdopodobnie będzie wolna, nierówna i strukturalnie istotna. Jeśli zdecentralizowane aplikacje będą nadal gromadzić bogatszy stan, protokoły takie jak Walrus staną się nieuniknionym elementem infrastruktury. WAL, w tym kontekście, nie reprezentuje opcji w narracji, ale udział w warstwie danych, która wspiera następną generację systemów on-chain.

$WAL #walrus @Walrus 🦭/acc

WALSui
WAL
0.0945
-5.68%