💥 ŁAMANIE:

Na pierwszy rzut oka brzmi to jak prosta uwaga polityczna. Ale na globalnych rynkach wypowiedzi na temat dolara amerykańskiego to nigdy nie są tylko słowa. Dolar to nie tylko waluta, to kręgosłup globalnego handlu, globalnego zadłużenia i globalnej płynności. Gdy prezydent USA publicznie sygnalizuje zaufanie do dolara, rynki słuchają.

Aby zrozumieć, dlaczego to ma znaczenie, musimy spojrzeć na to, co „świetnie sobie radzi” naprawdę oznacza w realnych terminach ekonomicznych.

Dolar amerykański pozostaje dominującą walutą rezerwową na świecie. Ponad połowa globalnych rezerw walutowych jest przechowywana w USD, a większość międzynarodowego handlu, towarów i umów dłużnych jest wyceniana w dolarach. Ropa, gaz, złoto i większość globalnych importów nadal rozliczane są w USD. Ten strukturalny popyt tworzy stałą ofertę na dolara, której żadna inna waluta nie była w stanie zastąpić.

Z makroekonomicznego punktu widzenia „silny” dolar zazwyczaj odzwierciedla trzy rzeczy: relatywnie wysokie stopy procentowe, globalne zapotrzebowanie na bezpieczeństwo i zaufanie do amerykańskiej infrastruktury finansowej. W ciągu ostatnich lat Rezerwa Federalna utrzymywała wyższe stopy procentowe w porównaniu do większości innych dużych gospodarek. Wyższe zyski przyciągają globalny kapitał, wzmacniając dolara w stosunku do innych walut.

Dlatego nawet w okresach globalnej niepewności dolar często rośnie zamiast spadać. Inwestorzy nie uciekają od USD, oni biegną do niego.

Oświadczenie Trumpa wpisuje się również w szerszą narrację polityczną. Silny dolar sygnalizuje odporność gospodarczą, niższą inflację importowaną i globalne zaufanie do amerykańskich aktywów. Dla amerykańskich konsumentów może to oznaczać tańsze importy. Dla rynków globalnych często oznacza to zaostrzenie warunków finansowych.

I to jest miejsce, gdzie pojawia się drugi poziom.

Silny dolar nie jest korzystny dla wszystkiego.

Historycznie, gdy dolar się umacnia, aktywa ryzykowne napotykają presję. Rynki wschodzące mają trudności, ponieważ ich długi są często denominowane w dolarach. Surowce wyceniane w USD stają się droższe dla kupujących spoza USA. Płynność na całym świecie się zaostrza. Rynki kryptowalut, które rozwijają się dzięki nadmiarowi płynności, często odczuwają tę presję jako pierwsze.

Dlatego każdy wzrost dolara jest bacznie obserwowany przez traderów Bitcoin i altcoinów.

Kolejny ważny punkt: gdy amerykańscy liderzy publicznie wyrażają zaufanie do dolara, wysyła to również wiadomość do banków centralnych, instytucji i rządów zagranicznych. Wzmacnia to ideę, że nie ma bezpośredniej zmiany od dominacji dolara. Pomimo lat rozmów o de-dollarizacji, dane wciąż pokazują, że USD znajduje się w centrum systemu finansowego.

Nawet kraje badające alternatywne systemy rozliczeniowe nadal przechowują dolary w rezerwach, handlują przez tor dolarowy i polegają na płynności US w czasie kryzysów.

Krótko mówiąc, siła dolara nie jest przypadkowa. Opiera się na głębokich rynkach kapitałowych, wpływach wojskowych i politycznych, ramach prawnych oraz dziesięcioleciach zaufania. Ta kombinacja jest niezwykle trudna do powtórzenia.

Dlatego gdy Trump mówi, że dolar amerykański „ma się świetnie”, rynki interpretują to jako sygnał kontynuacji, a nie zmiany. Brak nagłego osłabienia. Brak celowej dewaluacji. Brak zwrotu w kierunku luźniejszej polityki monetarnej na razie.

Dla traderów kryptowalut ma to znaczenie.

Silne środowisko dolara zazwyczaj oznacza zmienność, a nie prostoliniowe wzrosty. Sprzyja cierpliwości, selektywnemu pozycjonowaniu i zarządzaniu ryzykiem. Duże wzrosty zazwyczaj następują po osłabieniu dolara, a nie w czasie, gdy jest on silny.

Na razie przesłanie jest jasne:
Dolar pozostaje królem.
Płynność pozostaje kontrolowana.
Rynki muszą się dostosować, a nie walczyć z tym.

To nie jest domyślnie bycze ani niedźwiedzie.
To kontekst, a kontekst to wszystko na rynkach napędzanych makroekonomią.

#FedWatch #USIranStandoff #squarecreator #BinancWrite2Earn