🧠 Kilka przemyśleń o rynku – $BTC & $XRP
Po ostatnich ruchach rynek krypto wydaje się… spokojniejszy.
Nie ma euforii, ale też nie czuć paniki. Taki moment złapania oddechu.
BTC robi coś bardzo „bitcoinowego” —
po mocniejszym ruchu cofnął się, znalazł kupujących i teraz kręci się w bok.
Bez fajerwerków, ale też bez załamania. To zwykle oznacza, że rynek się zastanawia, a nie ucieka.
XRP pokazuje podobny schemat, tylko w mniejszej skali.
Był impuls, była korekta i teraz stabilizacja.
Sprzedający nie cisną już tak mocno, a kupujący nadal są obecni.
To nie wygląda na ślepe FOMO.
Bardziej na:
• ostrożny powrót kapitału
• opadanie emocji po zmienności
• testowanie rynku „czy to już bezpieczniej?”
Psychologicznie to ciekawy moment.
Po większych ruchach rynek często potrzebuje czasu, żeby zdecydować:
👉 jedziemy dalej w górę
👉 czy jeszcze raz wytrząsamy słabsze ręce
Na ten moment wygląda to raczej na pauzę, a nie koniec historii.
Bez prognoz, bez hype’u.
Po prostu obserwacja ceny wtedy, gdy emocje opadają — właśnie wtedy rynek mówi najwięcej.
Ciekaw jestem Waszego zdania 👇
Akumulacja czy tylko chwilowy spokój?

