Wczoraj oglądałem na żywo wystąpienie pana Powella. Rzeczywiście, nie było żadnych zaskakujących negatywnych informacji dla rynku. Ton był nadal dość neutralny, nie bardziej jastrzębi niż to, czego rynek oczekiwał wcześniej. Innymi słowy, Fed nie "dolewa oliwy do ognia", jak się wielu obawiało.
Moim zdaniem, spadek $BTC po tym, nie wynikał z czynników makroekonomicznych, ale raczej z krótkoterminowego efektu przepływu kapitału. Szczególnie w kontekście, gdy złoto właśnie ustanowiło nowy ATH, część kapitału ma tendencję do tymczasowego przesuwania się w kierunku aktywów defensywnych. To scenariusz, który wielokrotnie się powtarzał w przeszłości, a nie sygnał do odwrócenia trendu BTC.
Jeśli przyjrzeć się uważnie strukturze cen, $BTC nadal utrzymuje dość dobrą podstawę cenową. Nie wystąpił żaden istotny breakdown, ani nie pojawiła się panika sprzedaży. Obecny spadek bardziej przypomina fazę likwidacji dźwigni i krótkoterminowej psychologii, zamiast dużej dystrybucji.
Dla mnie to strefa, w której można stopniowo zająć pozycję long, priorytetowo traktując rygorystyczne zarządzanie ryzykiem. Kiedy złoto zakończyło już opowieść o schronieniu, a pieniądze wracają do ryzykownych aktywów, BTC ma pełną szansę na odbudowę wzrostu. Dopóki duża struktura nie zostanie naruszona, wciąż skłaniam się ku scenariuszowi wzrostu zamiast spadku.
Podsumowując, Fed nie jest zły – $BTC spada z powodu efektu przepływu pieniędzy, a nie z powodu fundamentów. To czas, aby spokojnie obserwować, wybierać odpowiednie pozycje, zamiast reagować emocjonalnie na każdą świecę.
Bracia zarządzają swoimi funduszami i pozycjami odpowiednio, rynek nadal oferuje wiele możliwości przed nami.
#FedHoldsRates #GoldOnTheRise #BTC #XAU


