Stablecoiny stały się cichym dominującym poziomem rozliczeniowym kryptowalut, jednak większość blockchainów wciąż traktuje je jak kolejny token ERC-20. Pojawienie się Plasmy odzwierciedla strukturalną inwersję: zamiast budować infrastrukturę ogólnego przeznaczenia i mieć nadzieję, że płatności będą pasować później, projektuje warstwę bazową wokół przepustowości, opóźnienia i przewidywalności kosztów stablecoinów. Ta zmiana ma znaczenie, ponieważ stablecoiny teraz zakotwiczają prawdziwą aktywność gospodarczą, a nie spekulacyjny przepływ, ujawniając słabości w łańcuchach zoptymalizowanych głównie pod kątem kompozycyjności DeFi lub wykonania NFT.
Plasma łączy EVM oparty na Reth z PlasmaBFT, aby osiągnąć finalność poniżej sekundy, zachowując jednocześnie znane semantyki wykonania. Bardziej interesujące niż surowa prędkość jest to, jak ekonomika transakcji jest przekształcana. Transfery USDT bez gazu i opłaty denominowane w stablecoinach eliminują zmienność z doświadczenia użytkownika, skutecznie przekształcając przestrzeń blokową w quasi-stałą opłatę użyteczności. To zmienia zachowanie rynku opłat: popyt prawdopodobnie skupi się wokół szyn płatniczych, a nie na skokach napędzanych arbitrażem, produkując gładsze krzywe wykorzystania.
Wczesne wzorce użycia w systemach takich jak ten mają tendencję do skłaniania się ku transferom o wysokiej częstotliwości i niskiej wartości, a nie do pętli DeFi wymagających dużego kapitału. To sugeruje, że wzrost portfela i liczba transakcji mogą wyprzedzać TVL, co jest sygnałem orientacji na konsumentów, a nie zachowań związanych z wydobywaniem płynności. Kapitał wyraża preferencję dla niezawodności i UX ponad zyskiem.
Głównym ograniczeniem jest to, że projekt skoncentrowany na stablecoinach zawęża opcjonalność narracyjną. Jeśli szersze cykle kryptowalutowe wrócą do spekulacyjnych prymitywów, propozycja wartości Plasmy może wydawać się mniej widoczna pomimo silnych fundamentów. W dłuższej perspektywie, zakotwiczając bezpieczeństwo w Bitcoinie i optymalizując dla neutralnych pozycji rozliczeniowych, Plasma staje się mniej „łańcuchem do spekulacji” i bardziej infrastrukturą finansową, która cicho zwiększa swoją znaczenie.

