Anndy Lian
Strach i chciwość na poziomie 28: Dlaczego traderzy uciekają z kryptowalut w tej chwili

Większość regionalnych indeksów zamknęła się na niższym poziomie, obciążona niepokojami związanymi z wynikami amerykańskich technologii oraz nadchodzącym ogłoszeniem nominacji prezydenta Donalda Trumpa na przewodniczącego Rezerwy Federalnej. Podczas gdy japoński Nikkei 225 zdołał pozostać nieco na plusie wśród zmiennego handlu, indeksy z Hongkongu i kontynentalnych Chin cofnęły się, kończąc to, co w przeciwnym razie było silnym miesięcznym rajdem. Rozbieżność w wynikach podkreśliła rosnącą wrażliwość globalnych rynków na sygnały polityki krajowej oraz zewnętrzne wstrząsy. W centrum dziennych dynamik rynkowych leżały dwie dominujące narracje:

  • Po pierwsze, wzrosły obawy, czy ogromne inwestycje w sztuczną inteligencję dokonane przez amerykańskie giganty technologiczne przyniosą namacalne zyski. Mieszane raporty o zyskach z dużych firm nie uspokoiły inwestorów, budząc wątpliwości co do trwałości wzrostu wyceny napędzanego AI, który zasilił rynki akcji w ostatnich kwartałach.

  • Po drugie, w oczekiwaniu na nieuchronną nominację nowego przewodniczącego Rezerwy Federalnej zbudowano napięcie. Przy polityce stóp procentowych wiszącej w równowadze, traderzy przygotowali się na potencjalne zmiany kierunku monetarnego pod nowym przywództwem zgodnym z priorytetami ekonomicznymi administracji Trumpa. Te podwójne niepewności stworzyły tło awersji do ryzyka w całej Azji.

Ta awersja do ryzyka rozciągała się poza akcje na waluty i towary. Dolar amerykański wzmocnił się jako tradycyjne bezpieczne schronienie, podczas gdy złoto, zwykle schronienie w czasie stresu geopolitycznego, niespodziewanie spadło. Ten niezwykły ruch sygnalizował, że kapitał nie rotuje w tradycyjne zabezpieczenia, ale zamiast tego szeroko wycofuje się z ekspozycji spekulacyjnej. Co ważne, rynki indyjskie odbiegały od regionalnego trendu. Sensex zakończył na poziomie 82,566.37, a Nifty na poziomie 25,418.90, podniesiony przez krajowy optymizm przed budżetem unijnym. Względna izolacja Indii podkreśliła, jak lokalne oczekiwania fiskalne mogą tymczasowo przeważać globalne wiatry.

Tymczasem rynek kryptowalut doświadczył ostrego skurczenia, tracąc 6,82 procent w ciągu 24 godzin, osiągając wycenę 2,78 biliona dolarów. Ten spadek nie wynikał z wewnętrznych awarii protokołów ani represji regulacyjnych, lecz z kaskadowego wydarzenia ryzyka geopolitycznego. Konkretnie, wyraźne zagrożenie prezydenta Trumpa dotyczące ataków militarnych przeciwko Iranowi spowodowało szeroką ucieczkę od wszystkich aktywów postrzeganych jako ryzykowne.

W tym środowisku crypto zachowywało się nie jako zdecentralizowane zabezpieczenie, ale jako skorelowane aktywo ryzykowne, poruszające się niemal w ścisłej synchronizacji z akcjami i towarami. Korelacja między crypto a złotem osiągnęła niezwykle wysoki poziom 88 procent, potwierdzając, że siły makro, a nie fundamenty blockchaina, napędzały ruchy cenowe.

Głównym katalizatorem była jasność. Wzrost napięć między USA a Iranem wprowadził ostrą niepewność na rynkach finansowych. Inwestorzy, obawiając się szerszego konfliktu i potencjalnych zakłóceń w dostawach ropy, ograniczyli ekspozycję we wszystkich kategoriach. Crypto, mimo swojej narracji jako niesuwerenny magazyn wartości, okazało się podatne na te same makro lęki wpływające na tradycyjne rynki. Ten moment obnażył krytyczną rzeczywistość. W czasach ostrego stresu geopolitycznego, crypto nadal handluje jako część spektrum ryzyka, a nie na zewnątrz.

Na sprzedaż nałożono dodatkowo gwałtowne rozwiązywanie dźwigni. Ponad 363 miliony USD w długich pozycjach Bitcoina zostało zlikwidowanych w ciągu 24 godzin, co stanowi wzrost o 175 procent w porównaniu do poziomów bazowych. Ta przymusowa sprzedaż stworzyła negatywną pętlę zwrotną. Spadające ceny wywołały więcej wezwań do uzupełnienia depozytów, co jeszcze bardziej przyspieszyło spadek.

Nastroje rynkowe szybko się pogorszyły, z

Indeks Strachu i Chciwości spadł do 28, głęboko w strefie strachu. Stawki finansowania stały się ujemne, średnio -0,00215 procent, co wskazuje, że sprzedający krótko dominowali teraz na rynku pochodnych i skutecznie otrzymywali wynagrodzenie za utrzymywanie niedźwiedzich pozycji. Otwarte zainteresowanie wyniosło 608 miliardów USD, ale jego stabilność pozostała krucha, ponieważ długie pozycje wciąż opuszczały rynek.

Patrząc w przyszłość, rynek stoi przed kluczowym zakrętem. Technicznie poziom 2,79 biliona USD stanowi kluczowy punkt wsparcia. Utrzymanie tej strefy mogłoby pozwolić na stabilizację, jeśli napięcia geopolityczne złagodnieją. Decydujące złamanie poniżej otwiera drogę do rocznego minimum 2,42 biliona USD, szczególnie jeśli popyt instytucjonalny nadal będzie malał. Przepływy ETF Bitcoina 30 stycznia dadzą wymowne sygnały. Utrzymujące się odpływy potwierdzą, że nawet duzi gracze przyjmują defensywną postawę, wzmacniając presję spadkową.

Ten epizod podkreśla powracający temat w dojrzewaniu crypto. Jego coraz większa integracja w globalny makro kontekst oznacza, że już nie funkcjonuje w próżni. Zamiast tego reaguje na te same wstrząsy geopolityczne, zmiany polityki monetarnej i wahania nastrojów ryzyka, które rządzą akcjami i towarami. Pojęcie crypto jako zabezpieczenia kryzysowego pozostaje aspiracyjne, chyba że uda mu się oddzielić w trakcie prawdziwych zdarzeń czarnego łabędzia, testu, który jeszcze nie przeszedł przekonująco.

Co więcej, rola dźwigni nie może być przeceniona. Fala likwidacji na poziomie 363 milionów USD ujawnia, jak krucha struktura rynku może amplifikować zewnętrzne wstrząsy. Chociaż decentralizacja obiecuje odporność, rzeczywistość jest taka, że scentralizowane giełdy, platformy pochodnych i traderzy z dźwignią tworzą systemowe podatności, które odzwierciedlają tradycyjne finanse. Dopóki te strukturalne nierównowagi nie zostaną rozwiązane, crypto pozostanie podatne na kaskadowe wyprzedaże wywołane paniką makro.

Podsumowując, 30 stycznia 2026 roku oznaczał kolejny rozdział w ewolucji crypto od marginalnego eksperymentu do zintegrowanego aktywa finansowego, które dzieli ciężary i zachowania szerszego rynku. Droga naprzód nie opiera się tylko na kodzie czy konsensusie, ale na nieprzewidywalnych prądach polityki globalnej i psychologii inwestorów.

To, czy ten moment stanie się tymczasowym spadkiem, czy początkiem głębszej korekty, zależy od deeskalacji, determinacji instytucjonalnej i zdolności rynku do utrzymania swoich psychologicznych i technicznych wsparć. Do tego czasu crypto pozostaje związane ze światem, który kiedyś chciało transcendentować.

Źródło: https://e27.co/fear-and-greed-at-28-why-traders-are-fleeing-crypto-right-now-20260130/

Post 'Strach i chciwość' na poziomie 28: Dlaczego traderzy uciekają od crypto właśnie teraz pojawił się po raz pierwszy na Anndy Lian autorstwa Anndy Lian.