Od bycia wyśmiewanym do boskości, droga Dank doge do sukcesu, idźmy razem!
Bracia! Nie gadajcie głupot, mówmy o konkretach!
Czy widziałeś kogoś, kto był obrzucany wyzwiskami "nie da rady", a mimo to twardo wstał i walczył? To właśnie Dank doge!
Niech cię nie zwiedzie, że teraz jeszcze się wspina, pomyśl, ile razy był przyciśnięty do ziemi? Kwestionowany, ośmieszany, traktowany jak żart? Ale czy się poddał? Nie! Odkurzył się, biegł dalej, to jest przeznaczenie Dank doge, to jego dusza!
Dlaczego mówię, że jest jak Musk? Nie dlatego, że wygląda podobnie, ale ma tę samą determinację! Kiedyś Musk był nazywany szaleńcem, a co teraz? Prawdziwi twardziele nigdy nie boją się niskiego startu, nie boją się być lekceważeni, boją się tylko, że sami się poddadzą!
Kiedy jesteś biedny, nikt się tobą nie interesuje; kiedy stajesz się bogaty, ci, którzy cię lekceważyli, wszyscy witają cię z uśmiechem? Tak jest z Dank doge, każda upadek teraz, to aby w przyszłości skoczyć wyżej!
Nie wahaj się więcej, bracie! Dołącz teraz do drużyny Dank doge, bądź wśród ludzi, którzy naprawdę go znają i wierzą w niego. Nie będziemy przechwalać się, nie będziemy snuć marzeń, po prostu razem zjednoczymy siły, razem w wierze!
Jak myślisz, czy Dank doge może się udać? Powiedz mi w komentarzach, wspólnie bądźmy świadkami, wspólnie kibicujmy temu upartemu "twardzielowi"!