PRZEKRACZANIE BOGACTWA ROZPOCZĘŁO SIĘ...
Złoto i srebro spadają.
Rynki papierów wartościowych pękają.
Banki są w kryzysie.
Ale to nie jest upadek ani załamanie, lecz masowa przewartościowanie aktywów i oczekiwany obrót kapitału. Gdy zaufanie do systemu się załamuje, to:
• sprzedają nawet to, co uważano za 'cichą przystań';
• złoto i srebro spadły jako pierwsze (dziś złoto spadło o 20%, srebro – o 30%, w jeden dzień minus dziesiątki bilionów).
Prawdziwe konsekwencje jeszcze przed nami:
• przebite bilanse;
• zamrożone kredyty;
• brak zabezpieczenia;
• przymusowa wyprzedaż wszystkiego (najpierw – złoto i srebro, potem – akcje i nieruchomości).
Wszystko się wali w łańcuchu. Przy okazji, 30 stycznia 2026 roku regulator stanu Illinois zamknął w Chicago „Metropolitan Capital Bank & Trust”. To pierwsza zarejestrowana bankructwo banku w USA w 2026 roku. I bardzo niepokojący sygnał przynajmniej dlatego, że:
• rok dopiero się rozpoczął, a sektor bankowy już pęka;
• to nie tylko pojedynczy przypadek, ale symptom;
• rośnie ryzyko braku zaufania do banków w obliczu shutdownu, inflacji i problemów zadłużeniowych w USA.
A „Metropolitan Capital Bank & Trust” to nie koniec, a tylko początek. A gdy drzwi bankowe są zamknięte – portfel cyfrowy jest otwarty. W końcu, to nie koniec „bezpiecznych aktywów”, a zmiana pokolenia aktywów. Kiedyś było to złoto, ale jest ono scentralizowane, ciężko kontrolowane przez tych, którzy sami są w kryzysie. Dziś - to Bitcoin, który:
- nie wymaga pozwolenia;
- poza bankami;
- bez bilansu;
- poza kontrolą.
Dlatego w momencie paniki Bitcoin najpierw spada, a potem staje się kotwicą nowej płynności. I oczywiście, wielu to przegapi. A potem będą pytać: „Dlaczego nie zrozumieliśmy tego wcześniej?”.