$PAXG Prawda jest taka, że turbulencja wynika z niesamowitej rotacji kapitałów w poszukiwaniu schronienia z powodu napięć w podstawowych kwestiach geopolitycznych i negatywnych zmiennych w słabym funkcjonowaniu wpływowych gospodarek, a ta rotacja szukała aktywów o mniejszym ryzyku, ale załamanie to rzecz szalona, rozumie się, że rynek musi oczyścić płynność z dźwigni, ale jest niewytłumaczalne, że sprzedaż złota trwa, a tym samym PAXG, które zostało kupione jako schronienie, a w rzeczywistości nerwy i strach spowodowały sprzedaż w momencie szoku i realizację zysków, dlaczego nie wchodzą w grę i nie odkupuja? Widać, że nastąpiła kapitulacja spadku, ale nie odbija się od 4.900 USD i sprzedaż szaleje... Niech ktoś mi to wyjaśni... złoto tak się nie zachowuje, a PAXG więc zostało kupione przez słabe ręce??? Chodzi o wykorzystanie lepszej ceny i nie dawanie się ponieść strachowi, który sprawia, że stajesz się słaby psychicznie i sprzedajesz za wszelką cenę.