Chłopaki, jestem nowicjuszem w kryptowalutach, a moje „chrzest bojowy” zaczęło się od razu od mocnego zjazdu! Kupiłem SUI po $1.20 i dołożyłem na panice po $1.12. Szczerze? Ręce swędzą, żeby wszystko sprzedać, gdy widzę czerwony rynek i Bitcoin po $79k. Ale mój „guru” mówi: „Spokojnie, to tylko wytrzepują słabych przed wzrostem.” Mój plan prostego nowicjusza: 1. Nie panikować (najtrudniejsze! 😅). 2. Włożyłem wszystko w Binance Earn, żeby procent kapł, póki cena na dnie. 3. Czekam na luty. Analitycy obiecują $2.20 - $3.20, a ja zamierzam doczekać się swojego pierwszego zysku!