Dlaczego Vanar jest najzielonejszym blockchainem, jaki znalazłem
@Vanar Po raz pierwszy pomyślałem o wykorzystaniu energii w blockchainie, nie było to po przeczytaniu raportu. To było, gdy zostawiłem mój laptop włączony dłużej niż się spodziewałem, synchronizując, czekając, czując to niskiej jakości marnotrawstwo, którego zazwyczaj nie nazywasz. Nic dramatycznego. Tylko tarcie, którego nie możesz przestać dostrzegać, gdy już je zauważysz.
„Zielony” w kryptowalutach to obciążone słowo. Większość czasu pojawia się po fakcie, jako usprawiedliwienie. To, co zauważyłem przy #vanar nie było twierdzeniem, ale brakiem. Mniej rzeczy działających, gdy nie musiały. Mniej hałasu. Mniej ciągłego zawirowania w tle.