Główny dyrektor ds. inwestycji Mizuho, Shigeki Muramatsu, wskazał, że japoński jen prawdopodobnie wzmocni się i przekroczy poziom 150, ponieważ oczekuje się, że Bank Japonii podniesie stopy procentowe w kwietniu. Według Jin10, na koniec września ubiegłego roku Mizuho zarządzało aktywami o wartości około 512 miliardów dolarów. Muramatsu zauważył, że chociaż wcześniej były obawy dotyczące zdolności obecnego rządu do ułatwienia podwyżki stóp przez Bank Japonii, co prowadziło do osłabienia jena, sytuacja teraz się zmienia. Uważa, że podczas gdy zacieśnianie polityki Banku Japonii wcześniej postrzegano jako powolne, prawdopodobieństwo podwyżki stóp wzrosło w kontekście skoordynowanych działań między USA a Japonią.

Muramatsu wspomniał również, że firma obecnie preferuje zakup ultradługoterminowych japońskich obligacji rządowych. Zauważył, że obecne rentowności są atrakcyjne w porównaniu do perspektyw wzrostu Japonii, szczególnie 30-letnich obligacji rządowych, które ustabilizowały się na poziomie około 3,64% po ubiegłomiesięcznym zamieszaniu na rynku obligacji. Uważa, że chyba że cięcia podatkowe rządu przekroczą obecne zobowiązanie do "dwuletniego zwolnienia z podatku żywnościowego", rynek obligacji pozostanie stabilny. Obecnie rentowność 30-letnich japońskich obligacji rządowych jest wyższa niż niemieckich obligacji o tej samej zapadalności, mimo niższego potencjalnego wskaźnika wzrostu Japonii, co dodatkowo zwiększa atrakcyjność japońskich obligacji.