Nagle zrozumiałem jeden problem. Bracia, zamierzam się wycofać. 5000u tutaj ciężko pracowałem przez prawie miesiąc, a na końcu zarobiłem mniej niż 2000u, muszę obserwować rynek i ciągle martwić się o likwidację. Bezpośrednio przeniosłem wszystkie fundusze na polymarket. Obecnie planuję robić tylko prognozy dzienne, codziennie zasadniczo kupuję po 50, sprzedaję po 52, zarabiam 4% i wycofuję się, a żeby być bardziej ostrożnym, kupuję po 50, sprzedaję po 51, zarabiam 2% i wycofuję się. Według tego obliczenia można zarobić 3 razy w miesiącu, a jeśli tylko 2%, to w ciągu roku będzie to 1000 razy. Mały spread, zasadniczo otwieram rynek, drżę chwilę i kończę dzień bitwy. Nie należy pragnąć sprzedaży po 55, 60, a nawet 70, 80, nie myślimy o tych wysokoriskowych sprawach, codziennie regularnie odbieramy pensję. Trzy razy w miesiącu, licząc pół roku, mogę się wydostać. Życzcie mi powodzenia.