KAMAU pojawił się na targu w Karatinie i ogłosił
wieśniakom, że będzie kupował małpy po 20 000 za sztukę.
Wieśniacy widząc, że wokół było wiele małp,
poszedł do lasu i zaczął je łapać. Mężczyzna
kupił wiele z nich po 20 000 funtów i wraz ze wzrostem podaży
maleje, mieszkańcy wioski zaprzestali wysiłków.
Następnie ogłosił, że będzie teraz kupował po 30 000 funtów/-
To wznowiło wysiłki mieszkańców wioski i rozpoczęli
znowu łapie małpy. Wkrótce podaż nawet się zmniejszyła
dalej i ludzie zaczęli wracać do swoich gospodarstw.
Oferta wzrosła do 40.000/- za sztukę i podaż
małpy stały się tak małe, że nawet zobaczenie małpy było wysiłkiem, nie mówiąc już o jej złapaniu! Mężczyzna ogłosił teraz, że kupi małpy po 100 000 funtów!
Ponieważ jednak musiał
przyjedzie do Nairobi w jakiejś sprawie – zrobiłby to teraz jego asystent
kup w jego imieniu. Pod nieobecność mężczyzny,
Asystent powiedział wieśniakom. „Spójrz na te wszystkie małpy
duża klatka, którą zebrał mężczyzna.
Sprzedam je
ty za 80 000/- i kiedy ten człowiek wróci z miasta,
możesz mu je sprzedać po 100 000 za sztukę.”
Wieśniacy zebrali wszystkie swoje oszczędności i kupili
wszystkie małpy.
Potem nigdy nie widzieli ani tego mężczyzny, ani jego
Asystencie, wszędzie tylko małpy! Tak wygląda zapas
rynki, hodowla przepiórek, piramidy działają!