Sam Bankman-Fried złożył do sądu federalnego wniosek o nowy proces, powołując się na regułę 33 federalnej procedury karnej. To mechanizm, który pozwala domagać się ponownego rozpoznania sprawy, gdy pojawiają się nowe okoliczności lub gdy — zdaniem sądu — wymaga tego interes sprawiedliwości.

Obrona twierdzi, że pierwotne postępowanie było obciążone błędami proceduralnymi i że ława przysięgłych nie zobaczyła pełnego obrazu kondycji finansowej FTX.

SBF utrzymuje, że giełda nie była „jednoznacznie niewypłacalna” w sposób przedstawiony przez prokuraturę, a część danych miała zostać zinterpretowana tak, aby wzmacniać narrację o defraudacji środków klientów.

Zarzuty wobec DOJ: „uciszanie świadków i sterowanie narracją”

Najmocniejszy fragment wniosku dotyczy oskarżeń pod adresem Departamentu Sprawiedliwości USA. Bankman-Fried twierdzi, że prokuratorzy mieli wywierać presję na osoby, które mogłyby zeznawać na jego korzyść, ograniczając ich gotowość do składania zeznań lub zakres wypowiedzi.

Obrona przekonuje też, że oskarżenie oparło narrację procesu głównie na zeznaniach współpracujących świadków, którzy zawarli porozumienia z prokuraturą — co mogło skutkować jednostronnym obrazem relacji FTX–Alameda.

W praktyce wnioski na podstawie reguły 33 rzadko są uwzględniane: sąd musiałby uznać, że nowe elementy są istotne i mogły realnie zmienić werdykt.