Według CryptoQuant obecny rynek niedźwiedzia rozwija się szybciej niż na początku bessy z 2022 r. Od zejścia BTC poniżej 365-dniowej średniej w listopadzie 2025 r. spadek ma być znacznie głębszy w porównywalnym czasie.
Szybszy zjazd, skrajny strach i możliwe „odbicie z paniki”
Analitycy wskazują na przyspieszenie pogorszenia momentum oraz utratę ważnych poziomów technicznych. Do tego dochodzi wygaszanie dźwigni i słabszy popyt spot — co często daje mieszankę „kryptozimy” w krótkim terminie.
Z drugiej strony rynek wchodzi w strefy, które historycznie bywały blisko lokalnych dołków: sentyment detaliczny jest skrajnie negatywny, a indeks strachu i chciwości spada do poziomów kojarzonych z paniką. To nie gwarantuje odbicia, ale zwiększa szansę na techniczne „ulgi” po zbyt mocnym ruchu.
Różnica względem 2022? Fundamenty branży są dziś mocniejsze (bardziej dojrzała infrastruktura, większa obecność instytucji), ale kierunek krótkoterminowy i tak będzie zależał od płynności, polityki Fed i ryzyk makro/geopolitycznych.
