Shami wkroczył w chaotyczny świat gier NFT długo przed tym, jak stał się on tematem nagłówków, a Yield Guild Games wydawało się iskrą, która przekształciła rozproszone żarzyda w pożar. Wszędzie, gdzie shami spojrzał, gracze byli ciekawi, ale niezdecydowani – gry NFT wydawały się futurystyczne, ale mylące, potężne, a jednak nieosiągalne. YGG nie tylko otworzyło drzwi; szeroko je otworzyło, zapraszając każdego gracza, twórcę i marzyciela do wejścia do nowej cyfrowej gospodarki kształtowanej przez własność, nagrody i energię społeczności.
Kiedy shami po raz pierwszy oglądał graczy dołączających do stypendiów YGG, to było jak świadkowanie budowie mostu nad przepaścią, której nikt nie wiedział, jak pokonać. Drogo kosztujące NFT w grze nagle przestały być przeszkodami. Dzięki YGG, gracze z każdego środowiska posiadali sprzęt, postacie i aktywa, które mogli faktycznie wykorzystać do rywalizacji, rozwoju i zarabiania. Przekształciło to gry NFT z świata „może kiedyś” w „zacznij dziś”, a ta zmiana odblokowała falę adopcji w regionach, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z blockchainem.