Chciałem podzielić się z Wami czymś z serca…
Nie jesteście tylko obserwatorami, jesteście moją drugą rodziną. A podróż od 5 tysięcy do 10 tysięcy udowodniła mi to w sposób jasny.
To, co się wydarzyło przede mną, jest nienaturalne… Nowicjusz, który nie jest z nami od miesięcy, stał się:
• Zanurza się w projekt przed pomyśleniem o walucie.
• Potrafi samodzielnie odróżnić to, co dozwolone, od tego, co zabronione.
• Zadaje pytania, które ujawniają myślenie głębsze niż u ludzi z wieloletnim doświadczeniem na rynku.
• Zarządza swoimi finansami z większą świadomością niż wielu, którzy byli przed nim.
To jest różnica między chaotycznością a prawdziwą nauką. To jest różnica między tym, kto goni za szybkim zyskiem, a tym, kto buduje siebie na solidnych fundamentach.
Wasza obecność to nie tylko liczba… Wasza obecność to siła, świadomość i przesłanie.
Kontynuujmy i udowodnijmy, że właściwa droga pozwala nowicjuszowi przegonić tych z wieloletnim doświadczeniem.
I udowodnijmy, że prawdziwy sukces należy do tych, którzy dążą do wiedzy i tego, co dozwolone. Do 20 tysięcy, z Wami zawsze, jeśli Bóg pozwoli.