Do końca grudnia 2025 roku srebro osiągnie prawie 71 dolarów za uncję, wzrastając w ciągu roku o ponad 120%. Ile osób już się biło w pierś, gdyby tylko wcześniej wiedzieli...
W tym samym czasie złoto również wzrosło, zwiększając się o około 60%; Bitcoin miał bardziej dramatyczny przebieg, w październiku wzrósł do 126000 po czym spadł, na koniec roku utrzymując się w okolicach 87000, a w okresach wysokiej niepewności nie przyciągnął zbyt wielu funduszy.
A więc pojawił się problem: dlaczego srebro ma przewagę nad złotem?
Pierwszym powodem jest to, że makroekonomiczne warunki sprzyjają aktywom trwałym.
W 2025 roku globalna polityka monetarna zmienia się na luźniejszą, Fed wielokrotnie obniża stopy procentowe, co obniża rzeczywistą stopę zwrotu, a dolar również się osłabia. Zapamiętaj jedno zdanie: niskie realne stopy procentowe + cień inflacji = staje się to najbardziej komfortowym środowiskiem dla aktywów trwałych. Złoto w takim środowisku działa jak tradycyjny bezpieczny port, dlatego wzrost z 2600 do 4500 nie jest niczym dziwnym.
Jednak srebro jest potężne na drugim poziomie, nie opiera się tylko na zabezpieczeniu, ale może również korzystać z korzyści płynących z ekspansji gospodarczej. Złoto bardziej przypomina zabezpieczenie, podczas gdy srebro to zabezpieczenie + przemysłowe zapotrzebowanie. Gdy cykl się pojawia, srebro w historii uwielbia robić jedną rzecz, a mianowicie potęgować trendy metali szlachetnych.
Czwarty poziom, a także najważniejszy poziom, to zapotrzebowanie przemysłowe, które jest silnikiem tej fali srebra. Obecnie w konsumpcji srebra zastosowania przemysłowe zbliżają się do połowy, a nawet wciąż rosną.
Skąd pochodzi największy wzrost?
Energia słoneczna + elektryfikacja + pojazdy elektryczne, jeden pojazd elektryczny wykorzystuje około 25 do 50 gramów srebra, co jest znacznie więcej niż w przypadku samochodów spalinowych. Sprzedaż rośnie w dwucyfrowym tempie, a dodatkowo stacje ładowania i szybkie urządzenia ładowania również potrzebują dużych ilości srebra.
Wręcz przeciwnie, teraz popyt ze strony podaży nie nadąża. Większość srebra pochodzi jako produkt uboczny z wydobycia miedzi, ołowiu i cynku, nie jest tak, że jeśli chcesz wydobyć więcej srebra, od razu możesz to zrobić. W rezultacie, w 2025 roku globalny rynek srebra będzie miał piąty rok z rzędu niedobór podaży. Popyt staje się coraz bardziej nieelastyczny, a podaż coraz wolniejsza, więc dziwne byłoby, gdyby ceny nie rosły.
Na czwartym poziomie, być może nie pomyślałeś, że wydatki na obronność cicho zjadają srebro. Nowoczesne systemy broni, takie jak radar, kierowane urządzenia elektroniczne, drony i bezpieczna komunikacja, nie mogą obejść się bez srebra. Co gorsza, niektóre zastosowania srebra w przemyśle wojskowym są niszczone po użyciu, co sprawia, że recykling praktycznie nie jest możliwy. Wydatki wojskowe w 2024 roku osiągną rekordowy poziom, a w 2025 roku również wzrosną z powodu konfliktów na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie.
Czy w 2026 roku ceny mogą nadal rosnąć?
Szczerze mówiąc, większość impulsów wciąż istnieje, nie widzę wyraźnego hamowania w pojazdach elektrycznych, rozbudowie sieci energetycznej, energii odnawialnej czy budżetach obronnych; a podaż wciąż jest napięta, nowe kopalnie nie tylko mają długi cykl wydobycia, ale recykling również nie uzupełnia luki w 'zużyciu wojskowym'. Jeśli rzeczywista stopa zwrotu pozostanie niska, złoto może być całkiem przyzwoite; apetyt na ryzyko może wzrosnąć, a bitcoin może odbić.

