No cóż... czwartek, 8 stycznia.
Rynek wreszcie zaczyna zachowywać się bardziej lubniej przyzwoicie.
Wystąpił Trump, wygłosił kolejne "genialne" przemówienia — rynek od razu zareagował spadkiem. Klasycznie.
W tej chwili wydaje się, że w piątek możemy zobaczyć kolejne "korzystne" oświadczenie, a już w weekend rynek spokojnie kontynuuje spadek.
Bardzo chcę się mylić, ale według moich wrażeń w ciągu najbliższych kilku dni czeka nas bardziej znacząca korekta — nawet mimo nadchodzących weekendów.
Dlatego jak zawsze:
DYOR, kontrola ryzyka i tylko zyskownych transakcji 😉


