Jeśli już przez jakiś czas zajmowałeś się transakcjami terminowymi, na pewno miałeś takie doświadczenie:

Śledziłeś przez dłuższy czas kluczowy poziom – poprzedni szczyt, górna krawędź pudełka, opór linii trendu – i wreszcie pojawiła się ruch. Jedna wyraźna świeca wzrostowa z dużym objętością przebiła ten poziom. Przypomniałeś sobie automatycznie i wskoczyłeś, myśląc: „To naprawdę będzie prawdziwe przebicie”.

A co się stało?

Zaledwie po wejściu cena zaczęła się wahać.

Po kilku minutach zaczęła spadać.

Zatrzymanie strat zostało wywołane.

Zaledwie po wyjściu z pozycji rynek nagle wzrósł i ruszył w górę.


W tym momencie zaczynasz wątpić nie w ruch rynku, ale w samo życie 😅


Później możesz dojść do wniosku:

„Handel przełomowy jest całkowicie niewiarygodny.”

Ale jeśli spędzisz wystarczająco dużo czasu na rynku, odkryjesz, że prawdziwe wielkie trendy zazwyczaj są wynikiem przełomów. Problem nigdy nie leży w tym, „czy przełom jest przydatny”, ale w tym, „jakiego rodzaju przełomu bierzesz udział”.


Przełomy na rynku można zasadniczo podzielić na dwie kategorie:

Jedna kategoria to przełomy, które występują w celu realizacji trendu

Druga kategoria to przełomy, które są tworzone w celu zbierania płynności


A najczęstszy błąd drobnych inwestorów to traktowanie drugiego rodzaju jak pierwszego.


Zacznijmy od najbardziej realistycznego scenariusza.

Jedna moneta utrzymywała się w wąskim zakresie przez trzy dni, z bardzo standardowym zakresem, wyraźnymi górnymi i dolnymi granicami, a w grupie zaczęło się ożywienie. Ktoś rysuje linię trendu, ktoś mówi: „Wkrótce wybierze kierunek”, ktoś już wcześniej złożył zlecenie na przełom.

W tym momencie prawie wszyscy patrzą na tę samą cenę.


Myślisz, że to okazja, ale rynek widzi:

wysoko skoncentrowane oczekiwania.


Fałszywy przełom najchętniej występuje w takich miejscach.

Ponieważ tutaj zlecenia kupna i stop loss już przygotowały wszystkie płynności dla graczy.


Cena szybko przeskakuje przez kluczowy poziom

wolumen natychmiast wzrasta

Świeca wygląda na bardzo silną

Gdy tylko wchodzisz, czujesz, że stoisz po „właściwej stronie”


Ale nie zdajesz sobie sprawy, że:

Ta świeca przełomowa może nie być „uruchomieniem”, ale „dystrybucją”.


Wiele fałszywych przełomów w swojej istocie nie wynika z błędnej oceny rynku, lecz z błędnej pozycji w roli handlowca.

Myślisz, że działasz zgodnie z trendem, w rzeczywistości jednak sprzedajesz innym.


Czym tak naprawdę różni się prawdziwy przełom od fałszywego przełomu?


Po pierwsze, stan przed przełamem jest znacznie ważniejszy niż moment przełomu.


Prawdziwy silny przełom często nie daje ci uczucia „nie mogę się doczekać”.

Wręcz przeciwnie, często sprawia, że czujesz się znudzony.


Cena powtarza się w pobliżu kluczowego poziomu

wahania stają się coraz mniejsze

każde zejście jest szybko odciągane z powrotem

Nacisk sprzedaży wygląda na bardzo silny, ale nie można go zbić


Taki rynek najłatwiej jest odrzucić przez drobnych inwestorów.

„Nie ruszam się”, „nuda”, „marnowanie czasu”.

Więc zmieniłeś monetę.


Ale z perspektywy kapitału, to właśnie jest najzdrowsza struktura przed przełomem.

Bo to wskazuje na jedną rzecz:

Sprzedających jest coraz mniej, ale kupujący nie spieszą się, aby podnieść cenę.


A struktura przed fałszywym przełomem jest zazwyczaj całkowicie odwrotna.

Cena jest pchana w stronę poziomu oporu

każde wzrosty są bardzo nagłe

korekta jest bardzo płytka

co powoduje, że czujesz, że „jeśli nie spróbujesz, nie będzie już okazji”


Ta emocja sama w sobie jest niebezpiecznym sygnałem.


Po drugie, patrz na wolumen, ale nie tylko na jedną świecę.


Wielu ludzi ocenia przełom, patrząc tylko na to, czy w momencie przełomu nastąpił wzrost wolumenu.

To bardzo powszechny, a zarazem bardzo śmiertelny błąd.


Fałszywy przełom jest mistrzem w tworzeniu „natychmiastowego ogromnego wolumenu”.

Ponieważ stop lossy, zlecenia na wzrost i zlecenia rynkowe są aktywowane w tym samym czasie.

To sprawi, że zobaczysz niezwykle piękną kolumnę wolumenu.


Ale problem polega na tym:

Skąd pochodzi wolumen?


Jeśli wolumen skupia się tylko na tej jednej świecy przełomowej, a następnie szybko maleje, to z dużym prawdopodobieństwem nie jest to nowy kapitał wchodzący na rynek, ale stare pozycje zamieniające się.


Wolumen prawdziwego przełomu często nie jest tym najbardziej eksplodującym.

Bardziej przypomina to proces:

wolumen przy przełomie

brak zmniejszenia wolumenu przy cofnięciu

kolejny wzrost wolumenu przy ponownym wzroście


Innymi słowy, prawdziwy przełom zniesie wielokrotne transakcje, fałszywy przełom nadaje się tylko do „jednorazowego zysku”.


Po trzecie, po przełomie, czy rynek „zaakceptował” tę cenę.


To jest część, którą wiele osób całkowicie ignoruje.


Możesz zadać sobie pytanie:

Po przełomie, czy cena może nadal utrzymać się powyżej poziomu przełomu?


Po prawdziwym przełomie, pierwotny poziom oporu szybko przekształca się w wsparcie.

Nawet jeśli nastąpi cofnięcie, zostanie ono szybko przechwycone przez kupujących.


Fałszywy przełom jest całkowicie inny.

Cena szybko wraca do pierwotnego zakresu

i w najboleśniejszym miejscu waha się wielokrotnie

sprawiając, że zaczynasz wątpić, czy twój stop loss nie jest za mały


To nie jest tak, że twój stop loss jest za mały, ale że od początku stałeś na złej pozycji.


Podam bardzo prawdziwy przykład.

Wielu ludzi miało takie doświadczenie:

Zlecenia na przełom zostały zrealizowane z stop lossem

Potem rynek przez długi czas wahał się w pobliżu twojej ceny stop loss

Nie mogłeś się powstrzymać i znowu spróbowałeś

Znowu zrealizowano stop loss

Na końcu rynek naprawdę się uruchamia


To nie jest rynek przeciwko tobie,

ale typowy rytm fałszywego przełomu.


Jego celem nie jest natychmiastowe podniesienie, ale wielokrotne wyczerpywanie zaufania.


Później dokonałem bardzo ważnej zmiany w handlu przełomowym:

Nie biorę już udziału w „pierwszym razie”.


Tak długo, jak to jest typu

tuż przed przełamaniem

tuż przed wzrostem wolumenu

wszyscy krzyczą

i zawsze zmuszam siebie, by się nie ruszać.


Wolę poczekać na potwierdzenie przy cofnięciu

czekając na drugie zwiększenie wolumenu

czekając, aż rynek czasowo udowodni, że ten przełom jest prawdziwy


Tak, robienie tego spowoduje, że przegapisz część zysku.

Ale to, co zyskujesz, to wskaźnik sukcesu, stabilność oraz najważniejsza rzecz:

stan umysłu.


Na rynku kontraktów, największym wrogiem nigdy nie jest rynek, ale emocje.

Fałszywy przełom jest najgroźniejszy nie z powodu strat, ale z powodu powtarzających się uderzeń w twoją zdolność do egzekucji.


Zaczynasz wątpić w swój system

wątpisz w swoje osądy

Na końcu, gdy prawdziwy trend nadchodzi, nie odważasz się złożyć zlecenia


To jest śmiertelne.


Jest jeszcze jedna, bardzo ważna rzecz, o której niewielu mówi.

Prawdziwy przełom często nie spieszy się, aby dać ci zysk.


Da ci to możliwość cofnięcia się

daje ci wahania

daje ci szansę na ponowne wejście


A fałszywy przełom często w momencie, gdy wchodzisz na rynek, daje ci odczucie, że „coś jest nie tak”.


Jeśli przeanalizujesz swoje przeszłe transakcje, odkryjesz bardzo interesujące zjawisko:

Prawdziwe duże straty zdarzają się prawie zawsze na „najbardziej pewnych” przełomach.


Ponieważ to nie jest sygnał techniczny, to konsensus emocjonalny.


Na koniec, powiem coś, co może nie brzmieć dobrze, ale jest bardzo prawdziwe.


Handel przełomowy, w swojej istocie, nie jest analizą techniczną, ale analizą płynności.

Musisz myśleć nie o tym,

czy „tutaj nastąpił przełom”

ale o tym,

czy „tutaj jest wystarczająco dużo ludzi, czekających na zwabienie przez przełom”.


Kiedy zaczynasz patrzeć na rynek z tej perspektywy, odkrywasz, że wiele tzw. „silnych przełomów” tak naprawdę już ujawnia swoje cele.


Rynek zawsze ma okazje,

brakuje natomiast tego, czy możesz przetrwać do następnego prawdziwego przełomu.


Jestem doktorem owiec, mogę pomóc ci w obliczu wielu przełomów, aby mniej dać się ponieść emocjom 🐑📈




#币安 #合约交易