Szczegółowo przeczytać sam artykuł Binance możecie tutaj. Będę również jednocześnie wplatał swoje myśli.

W odpowiedzi na wydany komunikat od Binance w sprawie sytuacji 10 października wyjaśnił, że flash-crash był wynikiem nieodpowiedzialnego podejścia działu marketingu giełdy do potencjalnych ryzyk związanych z USDe.

Giełda, w przeciwieństwie do tego samego Bybit, oprócz wysokiego procentu na stablecoinie, oferowała użycie 1:1 jako marży zabezpieczenia bez adekwatnych limitów, czego ostatnia nie robiła i celowo wyłączała zabezpieczenie w okresach, gdy Ethena swobodnie oferowała nawet do 30% rocznie bez rzeczywiście uzasadnionych ryzyk.

USDe jest syntetycznym stablecoinem, który był zależny od rynku. Ethena pozyskuje kapitał przez niego, lokuje go w arbitrażu indeksowym oraz algorytmicznych strategiach handlowych i tokenizuje uzyskany fundusz. Następnie token można deponować na giełdach, aby uzyskać dochodowość.

USDe ma ryzyka na poziomie funduszy hedgingowych, w przeciwieństwie do BUIDL od BlackRock, który oferuje produkt strukturalny o niezwykle niskim profilu ryzyka.

Użytkownicy Binance byli zachęcani do konwersji USDT i USDC na USDe, aby uzyskać atrakcyjną dochodowość, bez wystarczającego nacisku na podstawowe ryzyka. Z perspektywy użytkownika handel z USDe wyglądał tak samo, jak z zwykłymi stablecoinami — podczas gdy rzeczywisty profil ryzyka był znacznie wyższy.

Ryzyko jeszcze bardziej wzrosło, gdy użytkownicy:

• przekonwertowali USDT/USDC na USDe,

• używali USDe jako zabezpieczenia, aby pożyczać USDT,

• przekonwertowali pożyczony USDT z powrotem na USDe,

• i powtarzali ten cykl.

Ta „pętla” dźwigni tworzyła sztuczne APY 24%, 36% a nawet 70%+, które były powszechnie postrzegane jako „niskoryzykowne” tylko dlatego, że oferowała je duża platforma. Ryzyko systemowe szybko narastało w całym globalnym rynku kryptowalut.

W tym momencie nawet mały szok rynkowy był wystarczający, aby uruchomić załamanie.

Gdy uderzyła zmienność, USDe na Binance szybko odczepił się od powiązania (depeg). Następnie nastąpiły kaskadowe likwidacje, a słabe punkty w zarządzaniu ryzykiem wokół aktywów takich jak WBETH i BNSOL jeszcze bardziej wzmocniły spadek. Niektóre tokeny przez chwilę handlowały się prawie za zero.

Szkody dla użytkowników i firm na świecie — w tym klientów OKX — były znaczne, a odbudowa będzie wymagała czasu.

Jako największa globalna platforma, Binance ma nieproporcjonalnie duży wpływ — i odpowiedzialność — jako lider branży. Długoterminowe zaufanie do kryptowalut nie może być zbudowane na krótkoterminowych „grach o dochodowość”, nadmiernej dźwigni czy praktykach marketingowych, które maskują ryzyko.

Branża potrzebuje liderów, którzy stawiają na pierwszym miejscu stabilność rynku, przejrzystość i odpowiedzialne innowacje — a nie mentalność „zwycięzca bierze wszystko”, gdzie krytyka jest postrzegana jako wrogość.

Kryptowaluta wciąż jest na wczesnym etapie.

To, co normalizujemy dzisiaj, określi, czy ta branża zyska trwałe zaufanie — czy znów powtórzy te same błędy.

Obecnie podobną pompę robią z USD1, chociaż tutaj znacznie więcej pieniędzy jest w rękach Trumpa.