Z danych wynika, że ilość likwidacji dźwigni Hype jest 6 razy większa niż na Binance, 2 razy większa niż na Bybit, chociaż Binance ma czarną skrzynkę danych i nie ujawnia ich w pełni, ale jest to w przybliżeniu 2-3 razy większe niż na Bybit, co jest równoważne z Hype.
Dwie duże głowy „Old Deng” kłócą się, co poza krótkoterminowym wpływem na rynek nie ma zasadniczego znaczenia dla całej branży, nie ma nic, co warto oglądać. Ich konkurentami nie są same CEX, lecz niskiej jakości hazardziści grający na kontraktach dźwigniowych, ale udział rynkowy Hype szybko rośnie, zwłaszcza po październiku, gdy wielu animatorów rynku przenosi płynność z CEX na blockchain. Wyższej klasy hazardziści poszli na rynki predykcyjne, aby wykazać swoje zdolności wnioskowania „IQ”.
Gdy animatorzy rynku odejdą, to co zostanie w CEX, to tylko emocje, dźwignie, starzy użytkownicy oglądający kłótnie Old Deng, to jakby pod koniec dynastii - nudne, władza nadal jest, zasoby wciąż są, ale struktura jest już pusta 😑
Można powiedzieć, że trzy główne chińskie CEX w tej rundzie rynkowej popełniły nonsensowne ruchy, które osobiście pochowały ich przyszłość, a wydarzenia z października nie są punktem zwrotnym, lecz tylko sprawiają, że rynek wcześniej dostrzega, „stary król nie umarł, nowy król już stoi”.
Gdy płynność powróci do Base, stanie się pierwszym spotem CEX dla instytucji, Hype i rynek predykcyjny będą kontynuować zjadanie „hazardzistów”.


