Na szczęście teraz to tylko kłótnia, wpływ na rynek jest już bardzo ograniczony.
Minęły cztery miesiące, wysokie ryzyko na rynku zostało już w dużej mierze usunięte, a ogólna struktura jest stosunkowo bezpieczna.
Gdyby taka kłótnia miała miejsce 3-4 tygodnie po wydarzeniach z października, to byłoby prawdziwe nieszczęście. Zaufanie dopiero co się zbudowało, każdy mały wstrząs mógłby zniszczyć całą strukturę. Ale teraz kłótnia jest inna. W tym momencie kłótnie nie mają ani zabawy, ani siły rażenia. Żadna ze stron nie może naprawdę wpłynąć na rynek, w przeciwnym razie nie musieliby codziennie wołać na zewnątrz, „instytucje, przyjdźcie, aby zainwestować”, „rząd, przyjdźcie, aby zainwestować”, władza cenowa już nie jest w ich rękach.
Jestem osobą dość mroczną, czasami myślę nawet, że jeśli naprawdę mogłoby wybuchnąć dwa CEX, aby na stałe oczyścić stare kredyty i stare gry, czy ten trend nie stałby się bardziej zdrowy i czysty.
Oczywiście, to tylko myślenie na poziomie strukturalnym, a nie emocjonalnym. Kontrola nad zakończeniem tej struktury rynku byków jest w rękach Trumpa i Wall Street, a kłótnie w świecie kryptowalut nie mają żadnej zabawy.
