Patrzę na wykresy, widzę, jak $DUSK wydobywa się z dołka i rośnie, aż mnie swędzi. Rok 2026 dopiero się rozpoczął, a sieć główna już działa, różne aktualizacje zaczynają się pojawiać. @dusk_foundation ci ludzie czekali kilka lat, w końcu pokazali, co mają. Początkowo miałem małą pozycję i obserwowałem, ale im więcej patrzyłem, tym bardziej czułem, że coś z tego będzie, więc postanowiłem znowu przeszukać stronę internetową i posty w społeczności, a w mojej głowie pełno było ich projektów. Muszę coś napisać, aby poukładać te chaotyczne myśli.
#Dusk Kryptowaluty są dla mnie pełne paradoksów: mają odwagę zapisać zasady w kodzie, którego nikt nie może zmienić, co stanowi fundament zaufania. Jednak gdy chodzi o pieniądze, ten fundament staje się przeszkodą. Całkowita przejrzystość brzmi sprawiedliwie, ale w praktyce wiele osób nie może tego znieść. Szczegóły transakcji są całkowicie jawne, kwoty, częstotliwości, a nawet strategie inwestycyjne są oczywiste. Instytucje, widząc tę sytuację, odwracają się i odchodzą. Kto chciałby wystawiać swoje tajemnice handlowe na stół do analizy? Drobni inwestorzy mogą się bawić, ale gdy poważny gracz waha się, projekt natychmiast utknie.
Ostatnio w świecie kryptowalut znów zrobiło się gorąco.
Patrzę na wykres K, widzę, jak $DUSK nagle wyskakuje z dołu, zaczynam się zastanawiać – dlaczego ta rzecz była w milczeniu tak długo, a teraz nagle wybuchła? Początkowo chciałem to po prostu zignorować, ale ciekawość sprawiła, że otworzyłem kilka postów. Dopiero wtedy zrozumiałem, że sieć główna została uruchomiona niedawno, a różne aktualizacje są wydawane jedna po drugiej.@Dusk Ta seria działań sprawiła, że zaczynam się niecierpliwić. Postanowiłem wyciągnąć stare notatki, połączyć je z nowymi informacjami i raz jeszcze uporządkować myśli. Nie zapisując tego, czuję, że mój umysł nie jest klarowny.#Dusk
Mówiąc szczerze, moje zainteresowanie monetami prywatnymi zaczęło się dość wcześnie. Blockchain na początku był promowany jako transparentny, wszystko było na łańcuchu, wszystko można było sprawdzić, co w wielu scenariuszach rzeczywiście działa. Ale problem pojawia się, gdy w grę wchodzi finansowanie, wtedy ta logika zaczyna zawodzić. Wszystkie rekordy transakcji są publiczne, kwoty, adresy, a nawet nawyki transakcyjne, wszystko na widoku. Kiedy instytucje to widzą, natychmiast się wycofują – kto chciałby publicznie ujawniać swoje tajemnice handlowe konkurencji? Inwestorzy indywidualni mogą się bawić, szukając emocji. Ale jeśli naprawdę chcesz, aby to zadziałało na dużą skalę, gdy tylko pojawi się regulacja, problem z prywatnością nagle staje się poważnym utrudnieniem. Sam również wpadłem w pułapkę, kilka razy zwróciłem uwagę na jakiś projekt DeFi, ale przez zbyt dużą przejrzystość został on zauważony przez regulację i ostatecznie nic z tego nie wyszło. To uczucie jest naprawdę frustrujące.
Patrząc na wykres K DUSK, prawie rzuciłem telefon, aby świętować — ten wzrost był naprawdę przyjemny. Wzrost o 37% był po prostu zgrabny, cena wzrosła z niskiego poziomu 0.0714 do 0.0865, a lukę w korekcie całkowicie pochłonęły kilka pełnych świec. Wolumen obrotu wybuchł, setki milionów dolarów szaleńczo napłynęły, a zlecenia kupna układały się jak stosy jeden na drugim, a sporadyczne zlecenia sprzedaży nie miały szans. System średnich kroczących dał wyraźny sygnał, krótkoterminowe średnie bezpośrednio skierowały się w górę, a fioletowa długoterminowa średnia również zaczęła powoli rosnąć, a forma krzyża złotego jest piękna i nie do podważenia.
Ten rytm przełomu przy dużym wolumenie jest mi bardzo znany — często jest to preludium do głównego ruchu wzrostowego, a gdy już ustabilizuje się na obecnym poziomie cenowym, dalsza przestrzeń jest trudna do wyobrażenia. Podstawy DUSK Network od dawna zasługują na ten wzrost. Teraz zapotrzebowanie na prywatność w łańcuchach całkowicie eksplodowało, transfery na zwykłych publicznych łańcuchach, umowy, wszystkie dane są eksponowane w całej sieci, kto może być spokojny? DUSK precyzyjnie trafiło w ból, tworząc tajne inteligentne kontrakty za pomocą dowodów zerowej wiedzy, które nie tylko ukrywają kluczowe dane, ale także pozostawiają interfejsy do regulacji zgodności, co jest idealnie zrównoważone.
Mechanizm tokena $DUSK jest prosty i praktyczny: płacenie opłat gas, stakowanie węzłów, uczestnictwo w zarządzaniu społecznością, każda funkcja jest ściśle związana z ekologią sieci. Projekt działa od kilku lat, a technologia nigdy nie przestała się rozwijać, a niedawne próby w obszarze prywatności DeFi i zastosowań na poziomie przedsiębiorstw sprawiły, że rytm wprowadzenia staje się jeszcze bardziej stabilny. Wczoraj wieczorem, patrząc na rynek, widziałem, jak zlecenia kupna ciągle rosną, nie mogłem się powstrzymać i kupiłem w pobliżu 0.085, serce biło szybko, ale widząc solidne zlecenia, poczułem, że ta impulsywność była tego warta. Na krótką metę, jeśli uda się stabilnie utrzymać 0.085, następny przystanek na pewno nie jest pustym gadaniem, zmierza prosto do 0.10. W takie noce z gwałtownym wzrostem, nie można w ogóle spać, przeglądając wypowiedzi w społeczności, gdzie wszyscy wspólnie się cieszą, coraz bardziej czuję, że ta fala DUSK dopiero się rozkręca. #dusk $DUSK @Dusk
Kiedy po raz kolejny otworzyłem Walrus, nie mogłem powiedzieć, czy to z ciekawości, czy z intuicji — to uczucie "może tym razem będzie inaczej".
Na początku chciałem tylko szybko rzucić okiem, ale w rezultacie wpadłem w wir myślenia: przeglądanie dokumentów, testowanie, przesyłanie kilku dużych plików w kółko, po kilku dniach w mojej głowie pozostały tylko fragmentaryczne myśli na ten temat. Zdałem sobie sprawę, że zamiast pozwalać tym myślom krążyć w mojej głowie, lepiej je po prostu zapisać — to zarówno uporządkowanie, jak i poważna rozmowa.
Gdzie tak naprawdę tkwi prawdziwy wąski gardło blockchaina? W prędkości? W opłatach transakcyjnych? To nie to. Prawdziwym gardłem Web3 jest przechowywanie — zdolność do rzeczywistego przechowywania i zachowywania rzeczy. Lekkie informacje, takie jak rekordy transakcji na łańcuchu czy metadane NFT, mogą jeszcze jakoś funkcjonować, ale kiedy stajesz w obliczu wysokiej jakości obrazu, 4K wideo czy pliku wag modelu AI, objętość nagle powiększa się do stopnia, który może przyprawić o zawrót głowy. A co z tradycyjnym scentralizowanym przechowywaniem w chmurze? Na powierzchni wygodne, ale w istocie to jak gra w ruletkę: awarie serwerów, nagłe zmiany polityki, gwałtowny wzrost kosztów — każdy zmienny czynnik może sprawić, że twoje dane znikną z dnia na dzień. Sam się o to potknąłem — kiedyś polegałem na pewnym dysku w chmurze do przechowywania materiałów projektowych, pewnego dnia interfejs logowania zmienił się na 404, to uczucie bezsilności, gdy patrzysz, jak dane znikają, wciąż mam w pamięci. Dlatego, gdy pojawił się Walrus, moją pierwszą reakcją nie było "jeszcze jeden projekt przechowywania", lecz "przyszedł w samą porę".
Ostatnio przeglądając projekty ekosystemu Sui, po raz kolejny natknąłem się na coś takiego jak Walrus.
Szczerze mówiąc, na początku po prostu przypadkowo kliknąłem, żeby zobaczyć, ale im dłużej patrzyłem, tym bardziej mnie to pochłonęło, w końcu spędziłem kilka dni na głębszym badaniu dokumentacji, interakcji w sieci testowej, a także przeglądaniu wielu dyskusji w społeczności. Teraz w mojej głowie pełno jest różnych szczegółów projektowych, postanowiłem to spisać, uporządkować myśli i przy okazji podzielić się swoimi odczuciami. Zawsze uważałem, że zdecentralizowane przechowywanie danych jest w świecie kryptowalut niedoceniane od zbyt dawna. Wszyscy rozmawiają o Layer1, DeFi, memecoinach z wielkim zapałem, ale to, co tak naprawdę sprawia, że aplikacje na blockchainie działają, to sposób przechowywania i pobierania danych. Pomyśl, że wiele dAppów ma swoje obrazy, wideo, wagi modeli, które wciąż muszą polegać na scentralizowanych serwerach, a jeśli dostawca ma problemy lub jest regulowany, cały projekt się załamuje. IPFS brzmi idealnie, ale w praktyce zawsze ktoś musi to pinować, inaczej dane po prostu znikną. Arweave zapewnia przechowywanie na stałe, co jest świetne, ale koszty są wysokie i nie każdego stać na to. Filecoin jest zbyt ciężki, proces skomplikowany, zwykli programiści od razu chcą westchnąć, gdy zaczynają. Walrus daje mi inne odczucia. Nie próbuje przechowywać wszystkiego, ale koncentruje się na dużych blokach danych binarnych, takich jak obrazy, wideo, audio, modele AI. Zespół skierował swoje cele na najgorętsze obecnie scenariusze AI i bogatych mediów. Kiedy przeglądałem stronę, zobaczyłem zdanie „Enabling Data Markets for the AI Era”, które od razu mnie uderzyło. AI teraz wszędzie, modele stają się coraz większe, dane treningowe to często setki GB, scentralizowani dostawcy chmur zarabiają fortunę, ale co z suwerennością danych? Kto podejmuje decyzje? Walrus chce umieścić te dane w prawdziwie zdecentralizowanej sieci, aby węzły mogły przechowywać je rozproszono, jednocześnie zapewniając szybką prędkość odczytu. Najbardziej podziwiam jego kompromisy. Nie jest chciwy w dążeniu do „stałego” przechowywania, ale dzieli dane na dwa tryby: gorące i zimne przechowywanie. Gorące dane są często odczytywane, kosztują nieco więcej, ale są szybkie; zimne dane można powoli przenieść na tańsze węzły. Dzięki temu koszty użytkowania mogą być znacznie niższe. Orientacyjnie obliczyłem, że przechowanie pliku tej samej wielkości na Walrus przez rok może kosztować tylko kilka centów, podczas gdy na Arweave trzeba by wydać dziesiątki dolarów. To nie jest moje wymyślenie, w społeczności ktoś stworzył porównania, sam na to patrzyłem. Technicznie używa kodowania erasure, które wcześniej widziałem w Filecoin, ale implementacja Walrus jest lżejsza. Stworzyli własną metodę kodowania o nazwie RedStuff, dzieląc dane na kawałki i rozprzestrzeniając je na setkach lub tysiącach węzłów, nawet jeśli stracimy dużą część węzłów, dane można nadal odzyskać. Kluczowe jest to, że proces odzyskiwania nie ma opóźnień, ponieważ Sui ma silne możliwości równoległego wykonania, Walrus korzysta z tego. Podczas odczytu danych, nie trzeba szeroko nadawać w sieci, wystarczy, że kilka uczciwych węzłów odpowie, a opóźnienie jest tak niskie, że w mojej sieci testowej przesyłając kilka MB obrazu, prawie od razu był odczytany. Szczerze mówiąc, próbowałem przesłać kilka plików na testnet (teraz jest już na mainnecie). Operacje są zbyt proste: łączysz się z portfelem Sui, wybierasz plik, klikasz „prześlij”, pojawia się identyfikator blob, a każda osoba, która ma ten identyfikator, może go odczytać. Nie ma skomplikowanych negocjacji umownych ani długiego procesu tajności. Całe doświadczenie przypomina korzystanie z chmury Web2, ale za tym kryje się setki obcych węzłów, które pomagają przechowywać rzeczy. Ta kontrast sprawia, że za każdym razem, gdy z niego korzystam, nie mogę powstrzymać uśmiechu — okazało się, że decentralizacja może być tak płynna. Czasami myślę, że gdyby Walrus istniał kilka lat temu, wiele projektów uniknęłoby wielu problemów. Pamiętam, że był pewien gra on-chain, w którą grałem wcześniej, modele i tekstury były całkowicie oparte na AWS, a później AWS w pewnym regionie miał problemy, a pół serwera utknęło w ładowaniu ekranu przez całą noc. Gracze byli wściekli, a zespół projektu musiał przenosić w nocy. Gdyby wtedy użyto Walrus, dane byłyby rozproszone na globalnych węzłach, a awarie punktowe praktycznie by nie istniały, doświadczenia graczy byłyby znacznie lepsze. Istnieją także protokoły społecznościowe, w których użytkownicy wysyłają krótkie wideo, transmisje na żywo, wszystko to przechowywane na blockchainie jako odniesienia blob, opór przed cenzurą jest tak duży, że prawie niemożliwe jest wprowadzenie ogólnego zakazu. AI w tym obszarze bardziej mnie ekscytuje. Obecnie wielu ludzi mówi o „gospodarce agentów”, różne autonomiczne agenty latają wszędzie, ale aby agenci mogli działać, potrzebują dużej ilości danych nieustrukturyzowanych. Zbiory danych z treningu, kontekst w czasie rzeczywistym, generowane pliki multimedialne, wszystkie te dane muszą mieć niezawodne miejsce do przechowywania. Scentralizowana chmura z jednym zakazem może sprawić, że agenci przestaną działać. Walrus umożliwia agentom przechowywanie danych w miejscu na blockchainie, które można odczytywać i zapisywać za pomocą inteligentnych kontraktów, a nawet uruchamiać warunki wykonania. Czyż nie jest to prawdziwy wygląd AI on-chain? Wyobraziłem sobie: agent AI do rysowania, użytkownik wprowadza polecenie, on bezpośrednio pobiera z Walrus zbiór obrazów referencyjnych, a po wygenerowaniu nowego obrazu zapisuje go z powrotem, cały proces nie dotyka żadnego centralnego API. Całkowicie autonomiczne, koszty kontrolowane. Oczywiście, nie jest też doskonały. Węzłów obecnie jest za mało, wczesne bezpieczeństwo opiera się na zbiorze weryfikatorów Sui. Gdy całkowicie otworzą dostęp do węzłów bez uprawnień, sieć stanie się bardziej solidna, ale może to również przynieść nowe wektory ataku. Zespół wyraźnie zdaje sobie z tego sprawę i zaprojektował mechanizm slashingowy, w którym węzły, które popełniają złośliwe działania, są bezpośrednio karane $WAL . Uważam, że ten system zachęt jest dość wiarygodny, zyski z stakingu oraz podział opłat za przechowywanie mogą przyciągnąć wystarczającą liczbę węzłów do długotrwałego działania. Mówiąc o $WAL , osobiście bardzo lubię jego projekt tokena. To nie jest po prostu gra na wzrost, ale jest realnie związana z wykorzystaniem sieci. Przechowywanie danych wymaga płatności w $WAL , a opłaty są ustalone tak, aby były stabilne względem fiat, więc niezależnie od tego, jak waha się cena $WAL , rzeczywiste koszty dla użytkowników nie będą się drastycznie zmieniać. Część opłat zarobionych przez węzły jest wykorzystana do odkupu $WAL i jego zniszczenia, a część jest dzielona z stakerami. Ten mechanizm przypomina mi wcześniejsze spalanie opłat gazowych w Ethereum, co długoterminowo jest korzystne dla tokena. Najlepsze jest to, że pozostawiono także funkcję zarządzania, więc społeczność rzeczywiście może decydować o dostosowaniu parametrów i kierunkach aktualizacji. Nie oczekuję, że w nocy wzrośnie, ale te powoli związane z rzeczywistymi potrzebami tokeny często żyją najdłużej. Przejrzałem kilka starych projektów, które przetrwały, wszystkie uchwyciły jakąś istotną potrzebę. IPFS uchwycił adresowanie treści, Filecoin uchwycił zachęty dla górników, Arweave uchwycił trwałość. Walrus uchwycił połączenie „wydajności + programowalności + niskich kosztów”. Sui ma wysoką przepustowość transakcji i niskie opłaty, a Walrus uzupełnia tę lukę w przechowywaniu, całe ekosystem staje się kompletny. Nawet myślę, że jeśli Sui naprawdę zdoła zająć czołowe miejsca, wkład Walrus nie będzie mały. Czasami w nocy, gdy nie mogę zasnąć, myślę, co tak naprawdę dąży do kryptowaluta. Na początku wołaliśmy o decentralizację, wołaliśmy o suwerenność danych, ale w praktyce zawsze dochodzi do kompromisów. Walrus pokazuje mi pewną możliwość: technologia w końcu dogoniła ideały. To nie jest pusta koncepcja, ale infrastruktura, której deweloperzy naprawdę chcą używać. Nie mówię, że jest niezniszczalny, ani że na pewno odniesie sukces, po prostu czuję, że jego kierunek daje mi więcej pewności w tej branży. Pisząc to, już się nieco rozgadałem. Tak naprawdę chciałem tylko prosto zapisać swoje myśli, a kiedy zacząłem pisać, nie mogłem przestać. Może dlatego, że ostatnio naprawdę spędziłem sporo czasu na badaniu tego, im więcej badałem, tym bardziej wydawało mi się interesujące. W każdym razie już wymieniłem część swoich aktywów na $WAL , aby długo je trzymać, a także uruchomiłem trochę stakingu na węzłach. To nie jest wszystko w to, po prostu uważam, że warto towarzyszyć mu przez pewien czas. Jeśli również interesujesz się zdecentralizowanym przechowywaniem danych i rynkiem danych AI, naprawdę warto to zobaczyć@Walrus 🦭/acc
Czy przechowywanie danych w blockchainie to już rozwiązany problem technologiczny, czy długa eksploracja, która wciąż szuka odpowiedzi?
Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy spojrzeć w oczy długo ignorowanemu paradoksowi: zdecentralizowany rejestr może rejestrować wartość, ale nie jest w stanie efektywnie pomieścić prawdziwie dużych danych.
Moje bezpośrednie starcie z tym paradoksem zaczęło się od doświadczenia z IPFS. Podczas przesyłania kilku MB dokumentów, nadal potrafił utrzymać przyzwoitą wydajność, ale gdy rozmiar pliku przekracza próg GB — na przykład pełne materiały wideo lub modele uczenia maszynowego — cały system zaczyna ujawniać oznaki zmęczenia podstawowej architektury. Przejście do zdecentralizowanej chmury wydaje się skrótem, ale znowu wraca nas do starego dylematu Web2: życie i śmierć dostawcy usług bezpośrednio decyduje o losie danych, a prawo do weryfikacji integralności danych jest jednostronnie zmonopolizowane. To w tym dylemacie pojawienie się Walrus Protocolu pokazało mi nową możliwość — to nie tylko kolejna propozycja przechowywania, ale bardziej systematyczna odpowiedź na temat "zdecentralizowanej suwerenności danych".
Na tym obrazku WAL, cena 0.1590, wzrosła o 7.29%, wykres K z dołka 0.1544 wspiął się, chociaż w międzyczasie trochę wahał się, ale ogólny kierunek się nie zmienił. Kilka świec byczych całkowicie pochłonęło wcześniejsze świece niedźwiedzie, a średnie kroczące również zaczynają krzyżować się na złoto, czuję, że byki powoli zdobywają przewagę. Walrus w zasadzie jest siecią do przechowywania, działającą na Sui, specjalizującą się w dużych plikach. Token WAL jest krwią całej sieci, używaną do opłacania kosztów przechowywania, nagradzania węzłów i głosowania w sprawach zarządzania, zaprojektowaną z dużą starannością. W porównaniu do innych projektów przechowywania, jest lżejszy, szybszy, a koszty są dobrze kontrolowane, szczególnie odpowiedni w obecnym czasie, gdy AI i treści na łańcuchu wybuchają. Szczególnie zwróciłem uwagę na tę dolną świecę z długim cieniem, jakby ktoś celowo testował wsparcie, a potem sam wrócił. Tego rodzaju ruchy często są wynikiem dużych kapitałów w procesie czyszczenia. Zlecenia kupna teraz chronią poziom 0.1580, ale presja sprzedaży jest chaotyczna, a wolumen transakcji umiarkowanie rośnie, nie jest to ten typ gwałtownego wzrostu. Szczerze mówiąc, ten powolny byczy trend najbardziej mi się podoba, nie jest stymulujący, ale może iść daleko. Sam wziąłem trochę, planuję trzymać to długoterminowo. Jeśli w krótkim okresie uda się utrzymać 0.1600, kolejnym celem może być okolica 0.1700. W każdym razie przy tej cenie ryzyko jest kontrolowane, ale potencjał jest spory. Trzymając, śpi się lepiej niż goniąc za gorącymi tematami. #walrus $WAL @Walrus 🦭/acc
Patrząc na mapę głębokości przez pół dnia, po stronie kupna zieleń, a po stronie sprzedaży rzadko, wzrost WAL o 7,29% nie jest przypadkowy. Cena waha się wokół 0,1590, na wykresie kilka małych świec wzrostowych praktycznie zjadło wcześniejsze spadkowe, czuję, że byki testują. Niski punkt 0,1544 z długim cieniem w dół jest szczególnie interesujący, jakby ktoś celowo zrzucił ceny, a potem je odkupił. To, co robi Walrus, jest naprawdę praktyczne. Teraz modele AI, duże obrazy NFT, aktywa gier na łańcuchu, wszystko potrzebuje niezawodnego i taniego przechowywania. Tradycyjny scentralizowany chmur jest drogi i niebezpieczny. Walrus bezpośrednio na Sui robi zdecentralizowane przechowywanie, token WAL to po prostu koszt gazu, płacisz tyle, ile spalasz, mechanizm jest przejrzysty. Im więcej węzłów działa, tym stabilniejsza sieć, tym większe zapotrzebowanie na tokeny. Szczególnie podoba mi się, że nie robią nadmiernego marketingu, cicho pracują. Większość ludzi w społeczności to technicy, rozmawiają o tym, jak zoptymalizować przesyłanie dużych plików, a nie krzyczą hasła. W tej korekcie, wolumen obrotu jest wyższy niż kilka dni temu, co sugeruje, że ktoś zwrócił uwagę. Zlecenie kupna na poziomie 0,1584 opiewa na ponad milion dolarów, jakby mówiło: „Jeśli spadnie, ja to wszystko biorę”. Sam wziąłem trochę, zamierzam trzymać. Jeśli któregoś dnia ekosystem Sui wyda jakieś duże wiadomości, WAL prawdopodobnie poleci w górę. W każdym razie przy tej cenie, nie ma zbyt dużej przestrzeni do spadku, ale w górę jest potencjał, całkiem przyjemne. #walrus $WAL @Walrus 🦭/acc
Ta świeca K przypomina mi projekt przechowywania, który śledziłem w zeszłym roku, na początku również powoli się rozkręcał, a potem nagle wzrósł. WAL teraz 0.1590, najwyżej osiągnął 0.1629, a potem spadł, ale dołki wyraźnie się podniosły, z 0.1544 do obecnego wsparcia, trend nie jest zły. Żółta linia średniej lekką ręką podtrzymuje cenę, a ta fioletowa linia długoterminowa wciąż powoli podąża za nią z dołu, typowa forma powolnego budowania dna. Rdzeń Walrusa jest właściwie dość prosty: dzieli duże pliki na kawałki, rozprasza je w różnych węzłach, a kod korekcyjny zapewnia bezpieczeństwo, a ich pobieranie jest szybkie i tanie. Token WAL nie tylko płaci za usługi, ale także można go stakować, aby zarabiać nagrody, a posiadacze mogą także uczestniczyć w zarządzaniu. Tło zespołu projektowego jest czyste, ekosystem Sui szybko się rozwija, AI i gry potrzebują dużej ilości taniego przechowywania, co jest realnym zapotrzebowaniem. Patrząc na rynek kupna i sprzedaży, presja sprzedaży nie jest duża, najwyższe zlecenie sprzedaży to tylko kilka setek tysięcy dolarów, podczas gdy zlecenia kupna są nałożone jedna na drugą. Ktoś złożył duże zlecenia w zakresie 0.1585 do 0.1588, jakby budował mur. Obroty w ostatnich dniach wyraźnie wzrosły, szczególnie w momencie wzrostu, czuję, że nowe fundusze wchodzą na rynek. Osobiście uważam, że ten spokojny etap akumulacji jest najprzyjemniejszy, nie ma hałasu, a cena powoli rośnie. Jeśli w krótkim okresie nastąpi przełamanie 0.1630, rozważę zwiększenie pozycji. W każdym razie teraz trzymam i nie martwię się, ważne, że mogę spokojnie spać. #walrus $WAL @Walrus 🦭/acc